Reus w ten weekend wróci do gry

Autor: Michał Nowacki | 20.11.2014 18:42 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

Playmaker Borussii Dortmund od początku sezonu większość czasu spędza na leczeniu kontuzji. Reprezentant Niemiec z tego powodu nie zagrał w eliminacyjnym meczu chociażby z Polską czy w większości meczów swojej drużyny. Jednak Marco Reus wykorzystał obecną przerwę na mecze międzypaństwowe i w najbliższy weekend zagra z Paderborn.

Co ciekawsze aktualny uraz zerwania więzadeł w stawie skokowym to trzeci przypadek w ciągu ostatnich pięciu miesięcy i tym samym widać, że jego kostka nie wygląda najlepiej. Władze niemieckiego klubu będą chciały uważnie wprowadzać gracza do zespołu, aby ten znowu nie doznał podobnego urazu i nie musiał znowu pauzować przez kilka tygodni.

Jednak 25-latek jest już na najlepszej drodze, aby zagrać w Bundeslidze w ten weekend i po kontuzji, której nabawił się w wygranym meczu 1:0 z Borussią Mönchengladbach nie ma żadnego śladu. Z tego powodu nie grał właśnie z Gibraltarem o punkty czy w towarzyskim meczu z Hiszpanią. Treningi wznowił także napastnik, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Łukasz Piszczek, który w meczu z Gruzją nabawił się lekkiego urazu. Ćwiczenia z pełnym obciążeniem wznowili także Jakub Błaszczykowski, Oliver Kirch czy Nuri Şahin, zaś Mats Hummels boryka się z urazem stopy, zaś Sokratis Papastathopoulos nadal nie poradził sobie z bólem w nodze.

– Marco Reus jest gotowy do gry przeciwko Paderborn, bliscy powrotu na boisko są także Błaszczykowski, Kirch i Şahin. Jednak cała trójka potrzebuje jeszcze trochę czasu, problemy mięśniowe miał za to Aubemeyang, następnie grypę żołądkową, ale już wrócił do treningów. Łukasz Piszczek na pewno będzie do mojej dyspozycji w najbliższy weekend – powiedział dzisiaj Jürgen Klopp.

– Mats Hummels w meczu ligowym nie zagra, ale mam nadzieję, że będę mógł go wystawić w środę przeciwko Arsenalowi Londyn w Lidze Mistrzów. Sokratis Papastathopoulos nadal kuleje na jedną nogę, ale także powinien wrócić do gry w przyszłym tygodniu – uważa Niemiec.

– Szanujemy naszego rywala, oni są przykładem, że można coś osiągnąć w piłce nożnej mając niewielki budżet i podjęli wiele właściwych decyzji – zakończył trener z Dortmundu.

Czytaj więcej o: Niemcy, Kontuzje , Trenerzy, Borussia Dortmund, Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski, Nuri Sahin, Mats Hummels, Jurgen Klopp, Marco Reus, Sokratis Papastathopoulos, Pierre-Emerick Aubameyang

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Klopp: Z Chelsea zagra Mignolet, reszta zmian później

    Trener Liverpoolu, Jürgen Klopp potwierdził, że w meczu o EFL Cup w bramce stanie Simon Mignolet. Belg jest rezerwowym, po tym jak w lecie z włoskiej Romy do klubu przyszedł Alisson i zastąpił Llorisa Kariusa, który w finale Ligi Mistrzów popełnił koszmarne błędy.

    czytaj więcej
  • Wiara popłaca. Gol na wagę remisu w 84. minucie! „Czerwony” Diallo

    W rywalizacji Hoffenheim z BVB długo czekaliśmy na pierwsze trafienie. Gdy wreszcie padło, wydawało się, że odpowiedź rywali nie nastąpi. Tym bardziej, że grali oni w osłabieniu. Ostatecznie obie ekipy podzieliły się punktami.

    czytaj więcej
  • Pochettino: Nie czuję presji z powodu trzech porażek pod rząd

    Tottenham przegrał trzy ostatnie mecze we wszystkich rozgrywkach. Po zwycięstwie na koniec sierpnia z Manchesterem United na Old Trafford przyszła wpadka z Watfordem na jego boisku. W ostatniej kolejce także się "Koguty" nie popisały i u siebie uległy Liverpoolowi 1:2. Mecz w Lidze Mistrzów z Interem Mediolan miał przełamać złą passę, ale to Włosi wygrali 2:1 i zdobyli pierwsze punkty w fazie grupowej. Trener angielskiego klubu, Mauricio Pochettino zapewnia, że nie czuje żadnej presji, jakoby miał stracić pracę na Wembley.

    czytaj więcej
  • Allegri: Valencia jest klubem na poziomie Ligi Mistrzów

    Trener Juventusu Massimiliano Allegri wypowiedział się na temat dzisiejszego spotkania jego zespołu z Valencią w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • Borussia uciekła spod topora

    Goście bardzo długo męczyli się ze swoimi rywalami, ale ostatecznie zdołali wywieść z Belgii komplet punktów.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze