Zapowiedź: Valencia vs. Barcelona

Autor: Michał Nowacki | 29.11.2014 21:40 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Hiszpańska Valencia znakomicie rozpoczęła sezon w Primera Division i obecnie zajmuje czwarte miejsce w tabeli. W niedzielę podejmie u siebie Barceloną, do której traci cztery „oczka” i na pewno nie odpuści sobie tak prestiżowego spotkania, które odbędzie się na Estadio Mestalla.

To będzie jednak bardzo sentymentalny mecz dla obrońcy „Blaugrany”, nie wiadomo czy mu noga w czasie meczu nie zadrży. Jeremy Mathieu w lecie przeniósł się z Valencii właśnie do katalońskiego klubu, obecnie spisuje się bardzo dobrze w roli stopera na Camp Nou. 31-latek po pięciu latach gry dla „Nietoperzy” odszedł do „Dumy Katalonii” za 20 milionów euro. Czas spędzony w Valencii sprawił, że stał się integralną częścią w obronie i mógł grać albo na stoperze, albo na lewej flance.

– To dla mnie wyjątkowy mecz, ale nie będę grać inaczej. Zawsze miło jest grać na Estadio Mestalla, spędziłem tam kilka lat. Nie wiem jak oni mnie przyjmą, ale uważam, że nie zrobiłem nic złego i istnieje na tym świecie jakaś sprawiedliwość. Jednak teraz w 100% muszę się skupić na Barcelonie. Musimy sięgnąć po trzy punkty i utrzymać kontakt z rywalami – powiedział obrońca na oficjalnej stronie Barcelony.

Barcelona w poprzedniej kolejce pokonała Sevillę 5:1, zaś w środku tygodnia w Lidze Mistrzów APOEL Nikozję 4:0. W obu spotkaniach Lionel Messi zdobywał po trzy gole, czym pokazał, że znów jest w świetnej dyspozycji strzeleckiej. Natomiast Valencia została wsparta ogromnym budżetem przez nowego właściciela, Petera Lima, który wyłożył pieniądze na budowę zespołu, który może rywalizować z czołówką w La Liga.

– Barcelona to świetny zespół i chcemy wrócić do bycia w czołówce. To są takie mecze, w których chcemy pokazać, że jesteśmy dobrym zespołem do walki o najwyższe cele. Gramy u siebie i zrobimy wszystko, aby wygrać mecz – powiedział trener Valencii Nuno Espirito Santo.

W dodatku będzie miał on ogromny komfort, gdyż ma wszystkich zawodników zdrowych, do gry wracają Francisco „Paco” Alcacer i Dani Parejo, gdyż obaj zmagali się z problemami ścięgien udowych. W Barcelonie natomiast zdolny do gry zdaje się być Sergi Roberto, zaś Thomas Vermaelen przygotowuje się do operacji ścięgna udowego i wstępnie mówi się o przerwie w występach przez najbliższe pół roku.Po miesięcznej przerwie spowodowanej naciągnięciem łydki wraca Andres Iniesta.

Lionel Messi zanotował hat-tricka w poprzednim sezonie przeciwko Valencii, w pierwszym meczu wygrała Barcelona 3:2, ale w rewanżu górą były „Nietoperze”, które w lutym także wygrały 3:2. Ekipa ze Stadio Mestalla nie wygrała od siedmiu ligowych spotkań z Barceloną, cztery razy przegrywała i trzykrotnie padał remis. Ostatni raz Valencia pokonała „Blaugranę” w 2003 roku, kiedy jeszcze trenerem był Rafael Benitez. W historii bezpośrednich występów Barcelona wygrywała 31 spotkań w lidze i jest to najczęściej pokonywany rywal przez kataloński klub w całej Primera Division.

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Transfery, Trenerzy, Valencia, Lionel Messi, Thomas Vermaelen, Andrés Iniesta, Sergi Roberto, Jeremy Mathieu, Dani Parejo

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Messi oszukał przeznaczenie; remis na Stamford Bridge!

    Chelsea FC i FC Barcelona, tych drużyn nie trzeba nikomu przedstawiać. Gospodarze, „The Blues” dzielnie stawili czoła utytułowanej „Dumie Katalonii”, jednak ta nie pozostała dłużna i zdołała zdobyć wyrównującą bramkę.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzów: Wtorkowy przegląd prasy

    Tak jak w ubiegłym tygodniu, sprawdzamy co dzieje się w zagranicznych mediach przed rozpoczęciem wtorkowych pojedynków w Lidze Mistrzów. Przedstawiamy Państwu przegląd prasy z krajów, które będą reprezentowały dzisiaj kluby w Champions League.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Chelsea vs. Barcelona

    Kibiców Ligi Mistrzów czeka nie lada gratka. „The Blues” podejmą na Stamford Bridge „Dumę Katalonii”. Mecze między tymi zespołami były gwarantem niesamowitych emocji oraz gradu bramek. Czy ten scenariusz ma szansę zostać zrealizowany? Przekonamy się we wtorek o godzinie 20:45.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Real Madryt z historycznym rekordem!

    „Los Blancos” wczoraj pokonali Real Betis 5:3. To nie jedyny powód do radości ekipy z Madrytu, gdyż podopieczni Zinédine’a Zidane’a kolejny raz zapisali się na kartach historii.

    czytaj więcej
  • Nie bez problemów, lecz z trzema „oczkami”

    W 24. kolejce La Ligi ekipa Ernesto Valverde sięgnęła po pełną pulę.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze