Pepe: KMŚ? Równie ważne, jak Liga Mistrzów

Autor: Rafał Bedlewicz | 15.12.2014 18:28 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Real rozpoczyna walkę o najcenniejsze klubowe trofeum, a meksykański Cruz Azul to świetny zespół, do którego trzeba podejść z szacunkiem – tak stoper Realu Madryt ocenia zbliżające się inauguracyjne starcie w Klubowych Mistrzostwach Świata.

Hiszpanie zapewnili sobie udział w turnieju dzięki zwycięstwie w Lidze Mistrzów. Zważywszy na częstotliwość, z jaką się się to udaje, do rywalizacji podchodzą bardzo poważnie.

– W składzie mamy niewielu piłkarzy, którzy występowali już na klubowym mundialu. To bardzo ważne rozgrywki, jeśli wygrasz, zostaniesz mistrzem świata – taki sukces liczy się tak samo jak tryumf w Lidze Mistrzów – śmiało przekonuje Pepe. – We wtorek powalczymy z drużyną, która gra na wysokim poziomie. Kilku z rywali występowało m.in w Hiszpanii, nie możemy ich lekceważyć – dodaje doświadczony defensor.

W ostatnich siedmiu latach tylko raz, w roku 2012, zdarzyło się, by po KMŚ nie sięgnął klub z Europy. Co ciekawe, Real walczył już raz w tym turnieju – było to w pierwszej edycji, wówczas przegrał wszystkie spotkania, ulegając także w meczu o trzecie miejsce meksykańskiej Necaksie.

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Pepe, Klubowe Mistrzostwa Świata

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze