„Obywatele” zgodnie z planem, trzy punkty jadą do Manchesteru

Autor: Martyna Dębińska | 26.12.2014 18:00 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Podopieczni Manuela Pellegriniego nie dają wytchnąć Chelsea i dzielnie gonią Londyńczyków w tabeli. Tym razem City musiało się udać do West Bromwich, aby zmierzyć się z miejscową drużyną. Goście nie mieli żadnych problemów i odnieśli pewne zwycięstwo.

Manchester City zamierza obronić wywalczone w zeszłym sezonie mistrzostwo kraju. Póki co liderem Premier League jest Chelsea, lecz drużyna z Etihad Stadium znajduje się zaraz za ich plecami ze stratą trzech punktów.

W ramach 18. kolejki, „Obywatele” rozegrali spotkanie z West Bromwich Albion. Przyjezdni szybko objęli prowadzenie za sprawą Fernando. Brazylijczyk wykorzystał zamieszanie w polu karnym po wrzutce Jesúsa Navasa i fatalnym błędzie Bena Fostera.

Chwilę później goście z Manchesteru mogli cieszyć się z dwubramkowego prowadzenia. Joleon Lescott, który jeszcze do niedawna występował w ekipie Pellegriniego, sfaulował w polu karnym Davida Silvę. Mark Clattenburg wskazał na „wapno”, a do piłki podszedł stały egzekutor „jedenastek”, Yaya Touré. Iworyjczyk pewnie zamienił rzut karny na gola.

Gospodarzy dobił w 34. minucie David Silva. Hiszpan otrzymał podanie od swojego rodaka, Jesúsa Navasa i technicznym uderzeniem umieścił piłkę w siatce. Przeciwnicy mieli swoje szanse, ale dobrze w bramce spisywał się Joe Hart.

Bramkarz Manchesteru skapitulował dopiero na sześć minut przed regulaminowym końcem spotkania. Przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego Anglik źle obliczył tor lotu piłki, minął się z nią, ta padła łupem Browna Ideye, któremu pozostało skierowanie jej do pustej już bramki. Było to jednak tylko honorowe trafienie dla „The Baggies”.

West Bromwich Albion FC – Manchester City 1:3 (0:3) Ideye 84' – Fernando 8', Touré 13' (k.), Silva 34'

Czytaj więcej o: Anglia, Manchester City, Yaya Toure, David Silva, Fernando, West Bromwich Albion

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zapowiedź: Man. City vs. Tottenham

    Tym razem błękitna lokomotywa zmierzy się z „Kogutami”, których w ostatnim czasie do zwycięstw prowadzi Heung-Min Son. Co ciekawe, lepszy bilans bezpośrednich starć mają londyńczycy, którzy w ubiegłym sezonie wygrali u siebie 2:0, by na Etihad Stadium zremisować 2:2. Czy zespół Josepa Guardioli dojedzie do następnej stacji w glorii chwały?

    czytaj więcej
  • „The Reds” nie przedarli się przez zasieki WBA

    Nie zwalniamy tempa. W meczu 17. kolejki Premier League Liverpool FC podjął na Anfield West Bromwich Albion. W barwach gości mogliśmy zobaczyć Grzegorza Krychowiaka, który wrócił do pierwszej „jedenastki” drużyny z Birmingham.

    czytaj więcej
  • „Obywatele” bezlitośni dla „Łabędzi”

    W jednym z meczów 16. kolejki Premier League podopieczni Josepa Guardioli bez większego trudu rozprawili się z ekipą Paula Clementa.

    czytaj więcej
  • Guardiola: Zapytaj mnie w lutym, co sądzę o wylosowaniu Basel

    Josep Guardiola skomentował losowanie Ligi Mistrzów, które odbyło się w poniedziałek. Manchester City zagra z FC Basel. Szwajcarzy w fazie grupowej mierzyli się z inną ekipą z Manchesteru. Na Old Trafford "Czerwone Diabły" wygrały 3:0, zaś w Szwajcarii gospodarz triumfował 1:0.

    czytaj więcej
  • Kompany znowu z kontuzją mięśni

    Środkowy obrońca Manchesteru City i kapitan, Vincent Kompany, musi znowu odpocząć od futbolu. U Belga doszło do ponownej kontuzji i z tego powodu nie wyszedł już na drugą połowę derbów Manchesteru na Old Trafford.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze