Chelsea tłamsiła Southampton, ale była nieskuteczna! Tylko remis na St Mary's

Autor: Kacper Chwedoruk | 28.12.2014 16:58 | komentarzy: 10 | kategoria: Recenzja meczu |

Po trzech zwycięstwach z rzędu Chelsea Londyn się potknęła. Nogę podstawił im Southampton, który miał przy tym masę szczęścia. Przewaga podopiecznych Jose Mourinho nad drugim Manchesterem City najprawdopodobniej zmaleje do zaledwie jednego punktu.

Od samego początku byliśmy świadkami dobrego i żywego spotkania. Oba zespoły atakowały, ale najpierw groźniejsi byli podopieczni Jose Mourinho. Zamykali oni gospodarzy we własnym polu karnym, jednak nie potrafili tego wykorzystać. 

Zemściło się to bardzo szybko, bowiem już po pierwszym wypadzie z kontrą Southamptonu. Zaspał John Terry, który nie utrzymał linii spalonego. Cudownym podanie popisał się powracający do wyjściowego składu rewelacji Premier League Dusan Tadić. Wypatrzył on Mane, a Senegalczyk z zimną krwią wykończył sytuację sam na sam z Courtois.

Chelsea od tego momentu rzuciła się do jeszcze bardziej huraganowych ataków. Nie przynosiło to efektów przez długi czas, ale w końcu im się udało. Na listę strzelców tuż przed przerwą wpisał się Eden Hazard, a kolejną asystę na swoim koncie zapisał Cesc Fabregas. 

W drugiej połowie obraz gry zupełnie się nie zmienił. Southampton nie zbliżył się do pola karnego Courtois przez bardzo długo. Chelsea nie potrafiła wykorzystać swojej przygniatającej przewagi, chociaż miała ku temu kilka dogodnych okazji. 

Najbliższy szczęścia ponownie był Hazard. Jego uderzenie przeleciało jednak minimalnie obok bramki. Gospodarze z St Mary's Stadium kończyli pojedynek w dziesiątkę. Podopieczni Ronalda Koemana zapędzili się pod pole karne i Morgan Schneiderlin musiał ratować swoją drużynę przed niebezpieczną kontrą faulem. 

Tak też zrobił i arbiter pokazał mu drugi żółty kartonik, a w konsekwencji czerwony. Chelsea już w doliczonym czasie gry znajdowała się niemal połową drużyny w polu karnym Forstera. Przytłaczająca przewaga nie zakończyła się drugim golem głównie przez nieskuteczność ekipy z Londynu. 

Southampton FC – Chelsea Londyn 1:1 (1:1) Mane 17' – Hazard 45'+1'

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Anglia, Eden Hazard, Cesc Fabregas, Southampton

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (10)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze