Ofensywa transferowa Realu trwa, poznaliśmy nowy cel

Autor: Martyna Dębińska | 28.01.2015 00:02 | komentarzy: 8 | kategoria: News |

Mimo, iż Carlo Ancelotti zapowiadał, że ma kompletną kadrę i nikogo już nie potrzebuje, to klub na przekór jego słowom kontraktuje kolejnych zawodników. Tym razem „Królewscy” zarzucili swoje sieci na objawienie Valencii.

Najpierw Real Madryt sprowadził Martina Ødegaarda, a następnie Lucasa Silvę. Co prawda ten pierwszy do końca sezonu będzie występował w drużynie rezerw i dostawał sporadyczne szanse w pierwszym zespole, o tyle ten drugi ma wspierać Toniego Kroosa w środku pola pod nieobecność Modricia.

Teraz media donoszą o kolejnym celu transferowym ekipy ze stolicy Hiszpanii. Ma nim być José Luis Gayà. Obrońca Valencii jest obiecującym, młodym talentem. Ma zaledwie 19 lat, ale w nowym projekcie „Nietoperzy” spisuje się niezwykle dobrze.

Gayà jest podobno na szczycie listy życzeń letnich transferów Realu. Defensor ma ważny kontrakt z obecnym pracodawcą do 2018 roku, a jego klauzula odstępnego wynosi 18 milionów euro, co jak wiadomo, dla „Los Blancos” jest drobnym wydatkiem. Co ciekawe, piłkarz zarabia obecnie zaledwie 200 tysięcy euro rocznie. Z pewnością Florentino Pérez nie omieszka wykorzystać tego faktu na swoją korzyść.

Nominalna pozycja Hiszpana to lewa obrona. „Królewscy” mają ją dobrze obsadzoną przez dwóch zawodników – Marcelo i Fábio Coentrão. Jednak Brazylijczyk ma tendencje do gubienia formy w najważniejszych fragmentach sezonu oraz do tycia, a Portugalczyk często opuszcza występy przez liczne kontuzje.

Czytaj więcej o: Real Madryt, Carlo Ancelotti, Valencia, Fabio Coentrao, Marcelo, Florentino Perez

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (8)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze