Spotkanie na szczycie bez zwycięzcy, Chelsea i City dzielą się punktami

Autor: Martyna Dębińska | 31.01.2015 20:27 | komentarzy: 11 | kategoria: Recenzja meczu |

Nie był to do końca taki mecz, jakiego się oczekiwało. Drużyny, które w tym sezonie toczą ze sobą bój o mistrzostwo Anglii sprawiedliwie zremisowały, dzięki czemu została zachowana różnica punktowa między obiema ekipami.

„Obywatele” jechali do Londynu z nadziejami na wygranie i zmniejszenie przewagi punktowej w tabeli między Chelsea, a zespołem z Manchesteru, która wynosi pięć punktów. Nie udało się i biorąc pod uwagę przebieg meczu, drużyny sprawiedliwie podzieliły się punktami. Końcowy wynik to 1:1.

Obie bramki padły tuż przed zejściem zawodników do szatni na przerwę. Najpierw zaatakowali gospodarze. Branislav Ivanović popisał się świetnym przeglądem pola, podał do Eden Hazard, a ten z pierwszej piłki z wyczuciem odegrał wzdłuż bramki, gdzie nadbiegał w tempo Loïc Rémy i to właśnie Francuz otworzył wynik spotkania.

Wydawało się, że Chelsea dochowa prowadzenia do końca pierwszej połowy, lecz Manchester City błyskawicznie odpowiedział. Jesús Navas wrzucał piłkę z prawej flanki, chcąc wybijać piłkę, z bramki wyszedł Thibaut Courtois. Interwencja się nie powiodła, futbolówka padła łupem Sergio Agüero, który zamiast strzelać sprytnie podał do Davida Silvy, a ten bez trudu wyrównał.

Co oczywiste, oba zespoły dalej próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale żadnej się to nie udało. Przyjezdnym nie pomogła nawet obecność na boisku jokera, Franka Lamparda.

Chelsea FC – Manchester City 1:1 (1:1) Rémy 41' – Silva 45'

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Anglia, Manchester City, David Silva, Loic Remy

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (11)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze