Zapowiedź: FC Porto vs. FC Basel

Autor: Patryk Prokulski | 10.03.2015 08:00 | komentarzy: 20 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Po grudniowym losowaniu wiadomo było, że to jedna z najbardziej wyrównanych par 1/8 finału Ligi Mistrzów, choć hejterzy mówili o dwumeczu dla hipsterów, lub też, w wersji bardziej dyplomatycznej, starciu dla koneserów. Po remisie w Bazylei faworytem będą Smoki, ale waleczni Szwajcarzy jak nikt inny potrafią zadziwić piłkarską Europę.

FC Basel może, Porto musi. Tak w skrócie można opisać sytuację przed rewanżowym spotkaniem pomiędzy tymi ekipami. Szwajcarzy po raz kolejny zrobili w tym sezonie wynik ponad stan i przynieśli dumę swoim kibicom. Portugalczycy z kolei wrócili na właściwe tory – komplet punktów w ostatnich sześciu meczach (w tym przekonujące 3-0 ze Sportingiem) i bilans bramkowy 14-0 robi wrażenie. Pozwoliło to Jacksonowi Martinezowi i spółce zatrzeć wrażenie po niedawnej porażce z Benficą i Maritimo. Czy FC Basel może w ogóle liczyć na wygraną na stadionie, na którym rywale w tym sezonie wbili gospodarzom tylko 10 goli w 18 meczach?

 

Ekipa Paulo Sousy powinna się cieszyć, że nie jedzie do Portugalii na wycieczkę krajoznawczą. Remis 1-1 w pierwszym starciu przy bilansie strzałów 1-15 brzmi niewiarygodnie. Oczywiście statystyki nie grają, ale trzeba postawić sprawę jasno – goście dzisiejszego meczu muszą pokazać zdecydowanie więcej w ofensywie, jeśli marzą o ćwierćfinale. Kibice Basel mogą pocieszać się tym, że w pierwszym spotkaniu Smoki trafiły na słabszy okres ich ulubieńców. Liderzy Super Ligi lizali wtedy rany po porażce z Young Boys. Od tamtego starcia także Szwajcarzy nie stracili bramki, pokonując FC Vaduz i Thun.

 

Nadzieją dla przyjezdnych jest wątpliwość odnośnie występu Jacksona Martineza. Gwiazdor Porto narzekał na drobny uraz, więc nawet, jeśli wybiegnie dzisiaj na murawę Estadio do Dragao, może nie być w pełni sił. Prawdopodobnie na boisku nie zobaczymy wypożyczonego z Atletico Olivera Torresa. Z kolei w ich szeregach zabraknie pauzującego za kartki Marka Suchego.

 

Czego można się spodziewać po tym meczu? Wydaje się, że dominacji gospodarzy, przynajmniej, jeśli chodzi o posiadanie piłki i ilość stałych fragmentów gry. Jednak FC Basel to drużyna zdająca się zaprzeczać żelaznej futbolowej logice. A pamiętajmy, że wystarczy jeden gol dla gości, oczywiście w momencie, gdy wynik będzie wciąż otwarty, a zrobi się ciekawie. Tego Wam, hipsterzy (lub, jeśli wolicie, koneserzy) którzy zdecydujecie się ten mecz obejrzeć, życzę.

Wtorek, godz. 20:45 Porto FC Porto – FC Basel Basel

Typ LigaMistrzow.com: 2:1

Porto: Fabiano – Danilo, Maicon, Marcano, Alex Sandro – Neves, Casemiro, Herrera – Tello, Aboubakar, Brahimi

Basel: Vaclík – Xhaka, Schär, Samuel, Safari – Frei, Elneny, Gonzalez, Zuffi, Gashi – Streller

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, Portugalia, FC Basel, Szwajcaria

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (20)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze