Kapitalne widowisko w Sewilli, hat-trick Cristiano Ronaldo

Autor: Bartłomiej Misztal | 02.05.2015 23:35 | komentarzy: 51 | kategoria: Recenzja meczu |

Bez wątpienia, to spotkanie zapowiadało się emocjonująco i takie było. Jedni i drudzy nie oszczędzali się, ale zwycięsko z tego starcia wyszedł Real Madryt dzięki trzem trafieniom Cristiano Ronaldo.

Już sam początek pokazał, że to nie będzie łatwa przeprawa dla Sevilli i Realu. W 9 minucie Marcelo zagrał w pole karne, gdzie czekał już Cristiano Ronaldo, ale strzał Portugalczyka jakimś cudem zdołał wybronić Rico.

5 minut później mieliśmy odpowiedź gospodarzy. Reyes podał do Vidala, który zamiast do bramki, trafił wprost w Casillasa. Przez chwilę uspokoiło się na boisku, ale w 29 minucie ponownie zaatakowali goście. Hernandez zagrywał w stronę Cristiano Ronaldo, ale Portugalczyka uprzedzili defensorzy Sevilli, którzy zażegnali niebezpieczeństwo.

W 36 minucie kibice ujrzeli pierwsze trafienie. Isco tuż przed linią końcową boiska zdołał dośrodkować, a Cristiano Ronaldo strzałem głową wpakował piłkę do siatki. Minutę później Portugalczyk podwyższył wynik dzięki Hernandezowi, który przedłużył zagranie Rodrigueza w pole karne.

Sevilla nie mogła tego tak zostawić. Ich próby przyniosły efekt tuż przed końcem pierwszej połowy. Ramos ostro podciął Vidala w polu karnym i gospodarze mieli szansę z 11 metrów. Gola z tej odległości zdobył Bacca.

Na początku drugiej połowy bardzo aktywny w polu karnym rywala był M’Bia. Były gracz Olympique Marsylii w 49 i 52 minucie miał szansę wyrównać wynik meczu, ale za pierwszym razem chybił, a za drugim jego strzał wybronił Casillas.

Znowu na boisku zrobiło się spokojnie, ale to mogło przynieść niespodziewany atak. I tak też było w 69 minucie. Bale zagrał w pole karne, a Cristiano Ronaldo po raz trzeci trafił do bramki Sevilli. Gospodarze byli w opałach.

W 78 minucie na boisku pojawili się Iborra i Gameiro. Ten pierwszy już po minucie od wejścia wpisał się na listę strzelców, wykańczając akcję po podaniu Vidala. Ostatnie 10 minut było niezwykle napięte. Głównymi bohaterami byli Rico i Casillas, którzy zapobiegali utracie bramek. To jednak oznaczało, że do końca spotkania to Real mógł cieszyć się ze zwycięstwa. Zwycięstwa, które daje im nadal szansę na mistrzostwo Hiszpanii.

Sevilla FC – Real Madryt 2:3 (1:2) Bacca 45’+2(k.), Iborra 79’ – C.Ronaldo 36’ 37’ 69’

Czytaj więcej o: Real Madryt, Sevilla FC, Hiszpania

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (51)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze