Ancelotti może odetchnąć z ulgą. Kroos i Benzema zagrają z Juventusem

Autor: Kacper Chwedoruk | 11.05.2015 12:43 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

Dobre wieść napłynęły z Madrytu do kibiców Realu. Jak informuje "Marca" Toni Kroos i Karim Benzema będą dostępni na środowy pojedynek z Juventusem Turyn.

Reprezentant Francji opuścił pierwszy półfinał z powodu kontuzji kolana. Obecnie jednak nie ma już po urazie śladu i Benzema będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Napastnik trenuje z pełnym obciążeniem, więc prawdopodobnie zastąpi Javiera Hernandeza. Zdaniem "Marki" były piłkarz Olympique Lyon wybiegnie w wyjściowej jedenastce.

Jeśli chodzi o Toniego Kroosa, to w niedzielę przeszedł on badania, które wykluczyły kontuzję mięśnia. Oznacza to, że mistrz świata będzie do dyspozycji Carlo Ancelottiego w środowym pojedynku. Przypomnijmy, że Kroos nabawił się urazu w sobotnim meczu z Valencią.

Real podejmie na własnym boisku Juventus o godzinie 20:45. Stawką tego meczu będzie awans do finału Ligi Mistrzów. Warto dodać, że zespół z Madrytu musi wygrać, bowiem w Turynie przegrał 1:2.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Juventus Turyn, Real Madryt, Hiszpania, Włochy, Carlo Ancelotti, Karim Benzema, Toni Kroos

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • „The Citizens” zagrali ekonomicznie, ale skutecznie

    W spotkaniu rozgrywanym pomiędzy Manchesterem City, a Feyenoordem faworyt mógł być tylko jeden. „Obywatele” zrobili swoje i zgarnęli kolejne trzy „oczka”.

    czytaj więcej
  • Napoli wygrywa u siebie, gol Zielińskiego

    Napoli grało u siebie z Szachtarem Donieck, o ile do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, o tyle w drugiej połowie worek z bramkami posypał się tylko dla jednej drużyny. Swoją bramkę zdobył także Piotr Zieliński.

    czytaj więcej
  • Tottenham zwycięski, przełamanie Aubameyanga

    Na Signal Iduna Park Borussia Dortmund podejmowała lidera grupy, Tottenham. W tym spotkaniu gospodarze grali o "być albo nie być", w piękny sposób swoją niemoc strzelecką przełamał odsunięty ostatnio od składu, Pierre-Emerick Aubameyang. Pomimo tego to "Koguty" wrócą do domu w znacznie lepszych nastrojach.

    czytaj więcej
  • Niesamowity come back Sevilli. Liverpool stracił trzy bramki przewagi

    Każdy ma swój Milan. W pamiętnym finale Ligi Mistrzów, kiedy to Liverpool przegrywał 0:3 do przerwy, wydawało się, że wszystko jest rozstrzygnięte. Tak samo było we wtorkowym spotkaniu z Sevillą, jednak tym razem to "The Reds" roztrwonili pewne prowadzenie.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze