Kwalifikacje LM: wtorkowe wyniki

Autor: Ewa Grodzka | 07.07.2015 19:57 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

We wtorek odbyły się rewanże meczów pierwszej rundy kwalifikacyjnej Champions League. Po tych zmaganiach, awans do dalszej fazy LM zapewniły sobie ekipy: Crusaders F.C., Lincoln Red Imps FC, The New Saints F.C. oraz Piunik Erywań.

Pierwsze starcie Levadii z Crusaders zakończyło się bezbramkowym remisem, na trafienia w rewanżu nie trzeba było długo czekać. Już w 4. minucie na prowadzenie wyszli przyjezdni z Irlandii Północnej. Strzelcem bramki był Carvill, asystował mu Heatley. Gospodarze w ładnym stylu zdołali doprowadzić do wyrównania w 22. minucie pojedynku. Rzut wolny wykonywał Luts, znakomicie posłał futbolówkę w lewy górny róg, zmuszony do kapitulacji był O'Neill.

Golem dla gości zapachniało tuż przed przerwą, ale idący sam na sam na bramkę Forsythe nie miał pomysłu na pokonanie Pikkera. Piłkarze Levadii tworzyli groźniejsze okazje strzeleckie, kolejną skonstruowali po godzinie gry, następnie kwadrans przed końcem spotkania, ale dwukrotnie doskonałą paradą popisał się O’Neill. W 86. minucie wyśmienicie uderzał z kolei Heatley, ale piłka po jego strzale z dystansu trafiła tylko w słupek. Tym samym, piłkarze z Irlandii Północnej utrzymali remis do końca spotkania, dzięki czemu to oni zapewnili sobie awans do dalszej fazy Ligi Mistrzów.

FC Levadia Tallinn – Crusaders F.C. 1:1 (1:1) Luts 22’ – Carvill 4’

awans: Crusaders F.C.

Jako drudzy zmierzyli się piłkarze FC Santa Coloma oraz Lincoln Red Imps. W pierwszym pojedynku tych zespołów bramek nie uświadczyliśmy, podobnie było do 44. minuty rewanżu. Wówczas na prowadzenie wyszła ekipa z Andory, strzelcem gola był Ildefons Lima, asystował mu Marc Rebés. Goście weszli bardzo energicznie w drugą połowę, efektem był gol wyrównujący, zdobyty już w 48. minucie. Anthony Bardon pokonał Casalsa, asystę zaliczył natomiast Lee Casciaro. Reprezentant Gibraltaru był wyróżniającym się zawodnikiem, dał swojej drużynie prowadzenie w 64. minucie pojedynku. Tym samym, niespodziewanie to ekipa z Gibraltaru zagra w dalszej fazie LM.

FC Santa Coloma – Lincoln Red Imps 1:2 (1:0) Lima 44’Bardon 48’, Casciaro 64’  

awans: Lincoln Red Imps

Również o 20:00 rozpoczął się pojedynek The New Saints z ekipą z Wysp Owczych, B36 Tórshavn. Z zaliczką 2:1 z meczu pierwszego przystąpili do tego spotkania piłkarze z Walii. I tym razem okazali się bardziej skuteczni, po kwadransie gry wyszli na prowadzenie, strzelcem gola był Michael Wilde. Gospodarze szli za ciosem, podwyższyli wynik po pół godzinie gry, znów do siatki trafiał Wilde, asystował mu Finley. Walijczycy zdominowali rywala i na początku drugiej połowy zdobyli kolejne trafienie, hat-tricka skompletował Michael Wilde. Mieliśmy przy okazji tej bramki polski akcent, asystę zanotował bowiem Adrian Cieślewicz. Prawdziwy pogrom zafundowali rywalom gospodarze, tuż przed końcem meczu jeszcze podwyższyli prowadzenie, gola zdobył Matt Williams. Trafienie honorowe już w doliczonym czasie gry zanotował Polak, Łukasz Cieślewicz. Tym samym, bardzo pewnie do kolejnej rundy LM awansowali piłkarze z Walii.

The New Saints – B36 Tórshavn 4:1 (2:0) Wilde 15’, 27’, 47’, Williams 89’ – Cieślewicz 90’+1   

awans: The New Saints  

W ostatnim z wtorkowych pojedynków, SS Folgore/Falciano podejmowało Piunik Erywań. W pierwszym meczu lepiej wypadli piłkarze z Armenii, ograli rywala 2:1. W mecz rewanżowy znów lepiej weszli zawodnicy Piunika, otworzyli wynik spotkania już w 6. minucie pojedynku. Autorem gola był Kamo Hovhannisyan. Ormianie zdołali podwyższyć prowadzenie tuż przed przerwą, tym razem do siatki trafiał Vardges Satumyan. Trafienie kontaktowe padło w 66. minucie spotkania, pokusił się o nie Michael Traini. Tym samym, ekipa z San Marino żegna się z LM, do kolejnego etapu awansuje bowiem Piunik Erywań.

SS Folgore/Falciano – Piunik Erywań 1:2 (0:2) Traini 66’ – Hovhannisjan 6’, Satumyan 44’

awans: Piunik Erywań  

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Eliminacje, The New Saints, Lincoln Red Imps, FC Pyunik, Folgore Falciano Calcio, Crusaders FC, FC Levadia Tallin, B36 Tórshavn, FC Santa Coloma

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Wypowiedzi trenerów po meczu Szachtar – Roma

    „Górnicy” pomimo tego, że przegrywali do przerwy 0:1, po zmianie stron wzięli się ostro do odrabiania strat i osiągnęli zamierzony cel wygrywając 2:1. Choć ostatecznie wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, lecz w doliczonym czasie gry Bruno Peres ofiarną interwencją uratował rzymian od straty gola numer trzy. Zobaczmy, co po meczu mówili szkoleniowcy obu ekip.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Sevilla – Man. Utd

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0:0. Pomimo braku goli mecz był bardzo emocjonujący, głównie za sprawą gospodarzy, którzy byli bardzo blisko strzelenia bramki.

    czytaj więcej
  • Bezbramkowy remis na Ramón Sánchez Pizjuán

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0 do 0. Gdyby nie świetnie interwencje Davida de Gei, Manchester byłby w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem na Old Trafford.

    czytaj więcej
  • Ünder postraszył, ale nie przestraszył; Szachtar zwycięski!

    W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów podopieczni Paulo Fonseki przegrywali do 52 minuty. Wówczas Szachtar się przebudził i nie wypadł z rytmu do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki czemu „Górnicy” mogą cieszyć się z odniesionego rezultatu.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Chelsea – Barcelona

    „The Blues” na Stamford Bridge zremisowali z „Blaugraną”. Wynik otworzył Willian, jednak na kwadrans przed końcem spotkania do wyrównania doprowadził Lionel Messi, który przełamał fatalną passę ośmiu meczów przeciwko Chelsea bez gola. A co powiedzieli trenerzy w rozmowach z dziennikarzami? Najważniejsze wypowiedzi przedstawiamy poniżej.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

  • BVB09 Półfinalista
    No i znowu zadecydowały bramki zdobyte na wyjeździe, mistrz Irlandii Północnej gra dalej ale drużynie Estońskiej też trzeba pogratulować. Bo pokazała charakter choć była moim faworytem.
  • Paolo92 Ćwierćfinalista
    Levadia i Santa Coloma były faworytami, a odpadli mimo to. Cóż, Levadia w tym roku nie pokara Polaków ;)

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.