Douglas przypieczętowuje awans Lecha

Autor: Robert Kobierowski | 22.07.2015 22:35 | komentarzy: 4 | kategoria: Recenzja meczu |

Lech Poznań pokonał przy Bułgarskiej mistrza Bośni i Hercegowiny 1:0. Jedyną bramkę dla piłkarzy z Wielkopolski strzelił Barry Douglas.

Rewanżowy mecz w Poznaniu nie mógł ułożyć się lepiej dla podopiecznych Macieja Skorży. „Kolejorz” wyszedł na prowadzenie już bowiem w 6. minucie. Łukasz Trałka został sfaulowany przed polem karnym, a stały fragment gry na gola zamienił Barry Douglas. Uderzenie lewą nogą Szkota przeleciało ponad murem i wpadło do siatki bezradnego Ostrakovicia.

Lechici po szybko strzelonej bramce oddali inicjatywę gościom, którzy z każdą kolejną minutą czuli się coraz pewniej na boisku. Bekić wszedł odważnie w pole karne Buricia, dośrodkował blisko bramki, ale Bośniak nie dał się zaskoczyć. Po chwili odpowiedział mistrz Polski. Dwójkową akcję Hamalainena z Formellą atomowym strzałem z dystansu zakończył ten pierwszy. Bardzo dobrze w tej sytuacji spisał się jednak golkiper przyjezdnych.

W drużynie gości widoczny był Leon Benko. Przez lidera Sarajeva przechodziła prawie każda ofensywna akcja rywali. Sam zawodnik mógł wpisać się na listę strzelców w 35. minucie. Płaski, niesygnalizowany strzał Chorwata nie zaskoczył jednak bramkarza Lecha. Chwilę później z około 30 metra uderzał Barbarić, ale i tym razem Burić był na posterunku.

W drugiej odsłonie, tempo meczu spadło i nie oglądaliśmy już tylu sytuacji co w pierwszej części. Swoją drugą bramkę mógł za to strzelić Douglas. Szkot odnalazł się w zamieszaniu pod bramką gości i uderzył z woleja. Jego uderzenie trafiło jednak wprost w nogi obrońcy. Do piłki dopadł jeszcze Hamalainen, ale przeniósł futbolówkę nad bramką Ostrakovicia.

W końcówce spotkania trzykrotnie rywali niepokoił Thomalla. Raz sędzia odgwizdał pozycję spaloną Niemca, następnie uprzedził go golkiper przyjezdnych, a za ostatnim razem uderzył niecelnie.

„Kolejorz” wygrał w dwumeczu z bośniackim zespołem 3:0 i pewnie awansował do III rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów. Tam mistrz Polski zmierzy się z zespołem o kilka klas wyższych. Podopieczni Macieja Skorży rywalizować będą ze szwajcarskim FC Basel.

Lech Poznań – FK Sarajevo 1:0 (1:0) Douglas 6’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Polska, Lech Poznań, Bośnia i Hercegowina, Lech - Sarajevo 2015-07-22

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze