Basel zbyt silny, Lech nie przebił głową muru

Autor: Ewa Grodzka | 05.08.2015 22:06 | komentarzy: 10 | kategoria: Recenzja meczu |

Lech Poznań nie zdołał odrobić strat, w meczu rewanżowym trzeciej rundy LM przegrał na wyjeździe z FC Basel 0:1. Tym samym, to koniec przygody mistrza Polski z Champions League.

Od początku piłkarze „Kolejorza” ruszyli do odrabiania strat z meczu poprzedniego, kiedy to przegrali aż 1:3. Groźnie dwukrotnie zaatakowali goście w 7. minucie pojedynku. Sprzed pola karnego uderzał Jevtić, wcześniej sporo zamieszania w polu karnym gospodarzy wprowadził Pawłowski. Następnie z prawej strony próbował zacentrować Formella, lecz przecięli to dobrze ustawieni defensorzy FC Basel.

Polacy śmiało atakowali, prezentowali się z bardzo dobrej strony, brakowało jednak skutecznego wykończenia akcji. Po kwadransie gry gospodarze przejęli inicjatywę. Dali się wyszumieć swoim przeciwnikom i coraz intensywniej napierali. Bardzo gorąco zrobiło się po dośrodkowaniu Delgado z rzutu rożnego. Szczęśliwie dla „Kolejarza” dobrze asekurował jednak swoich kolegów Hämäläinen.

Najlepszą szansę na otwarcie wyniku mieli goście dopiero po godzinie gry. Najpierw Kamiński uruchomił doskonałym prostopadłym podaniem Douglasa, który zacentrował wzdłuż linii. Vaclik odbił piłkę przed siebie, dopadł do niej Jevtić i huknął potężnie z woleja. Piłkarz FC Basel został trafiony piłką w twarz. Lech długo utrzymywał się przy piłce, ale nie dała się sforsować defensywa rywala. W 79. minucie kapitalne prostopadłe podanie Pawłowskiego powędrowało do Lovrencsicsa, który wybiegł przed samego bramkarza. Uderzył jednak lewą nogą nieczysto, co ułatwiło interwencję Vaclikowi. Chwilę później rewelacyjnie z rzutu wolnego dośrodkowywał Douglas. W szesnastce Basel głową uderzał Trałka, lecz minimalnie przestrzelił. Szwajcarzy dopełnili formalności w doliczonym czasie gry, jedyne trafienie w tym meczu zdobył głową Birkir Bjarnason.

Porażka Lecha 1:4 w dwumeczu nie kończy pucharowej przygody podopiecznych Macieja Skorży, poznaniacy wystąpią w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy.

FC Basel – Lech Poznań 1:0 (0:0) Bjarnason 90’+1

Awans: FC Basel

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Lech Poznań, FC Basel, Basel - Lech 2015-08-05

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Liga Mistrzów: Raport ligowy #5

    Przed następną kolejką fazy grupowej Ligi Mistrzów, warto sprawdzić co słychać u drużyn, które nie są zaliczane do grona faworytów tych rozgrywek.

    czytaj więcej
  • Kane: Moim celem jest spędzić całą karierę w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej
  • Sergio Ramos po meczu z Tottenhamem

    Sergio Ramos:

    czytaj więcej
  • Ronaldo: Nie chcę nowego kontraktu

    Real Madryt przegrał na Wembley z Tottenhamem 1:3 i poważnie skomplikował sobie sytuację w grupie, aby awansować z pierwszego miejsca. Pojawiły się spekulacje, że Cristiano Ronaldo poprosił władze "Królewskich" o nowy kontrakt i znacznie lepsze warunki zatrudnienia. Chodziło głównie o to, że Portugalczyk chciałby podwyżki, aby zarabiać mniej więcej tyle co Lionel Messi w Barcelonie lub Neymar w Paris Saint-Germain.

    czytaj więcej
  • Dele Alli: Pokazaliśmy, że jesteśmy topową drużyną

    Dele Alli był bohaterem spotkania Tottenhamu z Realem Madryt. 21-latek zdobył dwie bramki, a jego zespół zwyciężył 3:1. Nie może więc dziwić radość, którą zawodnik okazał po tym pojedynku.

    czytaj więcej

Komentarze (10)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze