De Gea bramkarzem numer dwa!

Filip Malinowski | 23.08.2015 16:55 | komentarzy: 9 | kategoria: News |

Sytuacja Davida De Gei w Manchesterze United bardzo się skomplikowała. Doszło nawet do tego, że bramkarz stracił miejsce w podstawowym składzie Czerwonych Diabłów.

Transfer Hiszpana do Realu Madryt jest już ponoć przesądzony. De Gea ma jednak zostać w Anglii jeszcze przez najbliższy sezon. Później, już jako wolny zawodnik, ma stać się zawodnikiem Królewskich. 

Wszystko przez brak porozumienia pomiędzy Realem a United. Chodzi oczywiście o kwotę, za którą bramkarz miałby przenieść się do stolicy Hiszpanii. Od początku negocjacji było jednak wiadomo, że Manchester nie będzie chciał oddawać swojego zawodnika przeciwnikowi z Ligi Mistrzów. 

De Gea postanowił skorzystać z oferty przejścia do Realu w przyszłym sezonie. Ten fakt sprawił, że Hiszpan stracił miejsce w podstawowym składzie United. Jego miejsce zajął Sergio Romero. Początkowo  Louis van Gaal twierdził, że uzdolniony bramkarz siedzi na ławce ze względu na słabą formę. Teraz wszystko wydaje się jasne. Dla de Gei brak gry ma być rodzajem kary, bądź jak kto woli refleksji nad swoją dalszą karierą. 

Według "Mirror" relacje pomiędzy szkoleniowcem Manchesteru United a bramkarzem, który w poprzednich trzech sezonach był wybierany przez kibiców najlepszym zawodnikiem Czerwonych Diabłów, znacznie się pogorszyły. Trener i de Gea nie rozmawiają ze sobą. Wszystko wskazuje na to, że David spędzi najbliższy sezon głównie na grzaniu ławy. 

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Louis van Gaal, David De Gea

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (9)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze