Waleczny Everton, trzecie zwycięstwo „The Citizens”

Autor: Ewa Grodzka | 23.08.2015 18:50 | komentarzy: 5 | kategoria: Recenzja meczu |

W 3. kolejce Premier League wicemistrz Anglii grał na wyjeździe z Evertonem. Lepiej w pojedynku na Goodison Park zaprezentowali się piłkarze Manchesteru City, ograli rywala 2:0.

Agresywnie zaczęli goście, swoją okazję miał już w 2. minucie Agüero. Argentyńczyk huknął z bliskiej odległości, nogami interweniował Tim Howard. Siedem minut później znów przed szansą stanął Agüero, i tym razem nie dał się pokonać Amerykanin.

Po kwadransie gry stuprocentowej okazji nie wykorzystał Sterling. Piłkę w pole karne wrzucał Silva, Anglik mógł zamknąć akcję, ale nie zdołał dosięgnąć piłki wślizgiem. Mimo dominacji „The Citizens” to gospodarze zdobyli trafienie w 23. minucie meczu. Piłkę do siatki wpakował Lukaku, jednak sędzia trafienia nie uznał ze względu na pozycję spaloną zawodnika. Do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić „The Toffees”, głową uderzał Jagielka, ale piłka wylądowała tylko na górnej siatce. Już w doliczonym czasie gry bliski trafienia z rzutu wolnego był Lukaku, ale piłka po strzale Belga uderzyła w poprzeczkę.

Na początku drugiej połowy przed szansą stanął Silva, ale futbolówka po strzale Hiszpana trafiła w słupek. „Obywatele” atakowali, otworzyli wynik spotkania po godzinie gry. Sterling wszedł w pole karne, następnie wypuścił prostopadłą piłką Kolarova, który zmieścił futbolówkę obok bliższego słupka. Prowadzenie podwyższyć mógł Navas, ale w polu karnym uderzył na siłę, prosto w twarz Howarda. Nie mylił się za to rezerwowy Nasri w 88. minucie spotkania, dostał wrzutkę w pole karne, przelobował Howarda, piłka wylądowała w bramce.

Everton – Manchester City 0:2 (0:0) Kolarov 60’, Nasri 88’

Czytaj więcej o: Anglia, Manchester City, Samir Nasri, Aleksandar Kolarov, Everton

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (5)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze