Barcelona po raz kolejny minimalnie lepsza. Vermaelen zapewnia zwycięstwo!

Autor: Kacper Chwedoruk | 29.08.2015 22:20 | komentarzy: 9 | kategoria: Recenzja meczu |

Mistrzowie Hiszpanii odnieśli drugą wygraną z rzędu. Choć przez niezwykle długi okres nie potrafili przebić się przez mur, to nie rezygnowali z walki o gola. W końcu im się udało, a trzy punkty zapewnił Thomas Vermaelen.

Spotkanie mogło cudownie rozpocząć się dla Barcelony. Miejscowi już w czwartej minucie trafili do siatki Malagi, jednak gol słusznie nie został uznany. Przed strzałem Luis Suarez sfaulował rywala i Urugwajczyk nie zapisał drugiej bramki na swoim koncie w tym sezonie.

"Duma Katalonii" zepchnęła Malagę do defensywy. Przyjezdni kompletnie nie potrafili zagrozić bramce Claudio Bravo, który w całym spotkaniu musiał obronić tylko jeden strzał. Tyle bowiem goście zdołali oddać celnych uderzeń.

Kolejną świetną okazję miał Javier Mascherano. Kolejny były Liverpoolczyk mógł strzelić gola, jednak jemu zabrakło nieco szczęścia. Po jego uderzeniu futbolówka wylądowała na poprzeczce.

Przed przerwą ogromna przewaga Barcelona nie przyniosła efektu w postaci strzelonej bramki, ale można było się spodziewać, że w drugiej części Maladze nie uda się dowieźć do końca następnego bezbramkowego remisu.

Po zmianie stron napór triumfatorów Ligi Mistrzów był jeszcze większy. Od szturmu rozpoczął Lionel Messi. Argentyńczyk, który nie stwarzał zbyt wiele zagrożenia w pierwszej połowie, po przerwie znacznie się ożywił. Jego premierowe uderzenie w meczu doskonale odbił Kameni.

Kilka minut później ponownie w roli głównej wystąpili wyżej wymienieni dwaj panowie. Kolejny raz pojedynek wygrał golkiperem przyjezdnych, który popisał się ładną paradą. Zresztą, w 69. minucie trzeci raz okazał się lepszy od Messiego i nie dał się pokonać najlepszego piłkarzowi zeszłego sezonu.

Malaga coraz bliżej była wywiezienia niezwykle ważnego punktu z Camp Nou, jednak plany pokrzyżował im Thomas Vermaelen. Tak, tak, ten sam Vermaelen, który poprzedni sezon spędzi głównie w gabinecie lekarskim. Tym razem okazał się idealnym wyborem. Belg zebrał odbitą piłkę i skutecznie wykończył akcję, dając prowadzenie w meczu.

Od tego momentu nic wielkiego się nie działo. Barcelona głównie utrzymywała się przy piłce i nie pozwoliła gościom na skonstruowanie groźnych ataków.

Mistrzowie Hiszpanii dowieźli skromne 1:0 drugi raz z rzędu i po dwóch spotkaniach mają na swoim koncie komplet punktów.

FC Barcelona – Malaga CF 1:0 (0:0) Vermaelen 73'

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Thomas Vermaelen, Malaga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Messi oszukał przeznaczenie; remis na Stamford Bridge!

    Chelsea FC i FC Barcelona, tych drużyn nie trzeba nikomu przedstawiać. Gospodarze, „The Blues” dzielnie stawili czoła utytułowanej „Dumie Katalonii”, jednak ta nie pozostała dłużna i zdołała zdobyć wyrównującą bramkę.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzów: Wtorkowy przegląd prasy

    Tak jak w ubiegłym tygodniu, sprawdzamy co dzieje się w zagranicznych mediach przed rozpoczęciem wtorkowych pojedynków w Lidze Mistrzów. Przedstawiamy Państwu przegląd prasy z krajów, które będą reprezentowały dzisiaj kluby w Champions League.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Chelsea vs. Barcelona

    Kibiców Ligi Mistrzów czeka nie lada gratka. „The Blues” podejmą na Stamford Bridge „Dumę Katalonii”. Mecze między tymi zespołami były gwarantem niesamowitych emocji oraz gradu bramek. Czy ten scenariusz ma szansę zostać zrealizowany? Przekonamy się we wtorek o godzinie 20:45.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Real Madryt z historycznym rekordem!

    „Los Blancos” wczoraj pokonali Real Betis 5:3. To nie jedyny powód do radości ekipy z Madrytu, gdyż podopieczni Zinédine’a Zidane’a kolejny raz zapisali się na kartach historii.

    czytaj więcej
  • Nie bez problemów, lecz z trzema „oczkami”

    W 24. kolejce La Ligi ekipa Ernesto Valverde sięgnęła po pełną pulę.

    czytaj więcej

Komentarze (9)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze