Szczęsny lepszy w hicie Serie A!

Autor: Martyna Dębińska | 30.08.2015 20:20 | komentarzy: 9 | kategoria: Recenzja meczu |

Koniec hegemonii Juventusu we Włoszech? Oczywiście za wcześnie na to, aby wyciągać takie wnioski, lecz faktem jest, iż aktualni mistrzowie kraju fatalnie rozpoczęli sezon. Pozycja w strefie spadkowej i brak wygranej na koncie musi martwić kibiców „Starej Damy”.

To był fascynujący pojedynek. AS Roma w ligowym klasyku pokonała na własnym obiekcie Juventus Turyn 2:1. Warto także odnotować, że przy tym końcowym rezultacie niemały udział miał Polak, Wojciech Szczęsny, który dobrze sprawował się między słupkami gospodarzy i zatrzymał takich snajperów, jak Mario Mandžukić i Álvaro Morata.

„Giallorossi” przeważali od pierwszego gwizdka. Blisko otwarcia wyniku spotkania było już w 24. minucie, kiedy Miralem Pjanić ustrzelił słupek. Kibice zgromadzeni na Stadio Olimpico musieli obejść się smakiem w tamtej sytuacji, jednak nic straconego. Ich ulubieńcy dominowali na boisku i wreszcie udało się to przełożyć na wynik.

W 61. minucie został odgwizdany rzut wolny dla AS Romy. Odległość do bramki około dwudziestu metrów, a więc idealna dla takich specjalistów od stałych fragmentów gry, jak Miralem Pjanić. Bośniak podszedł do piłki i pewnym strzałem umieścił ją w siatce dając swojej drużynie prowadzenie.

Chwilę później doszło do kuriozalnej sytuacji, ponieważ czerwony kartonik obejrzał siedzący na ławce rezerwowych Rubens Fernando Moedim. Bramkarz nie wytrzymał atmosfery meczu i za swoje protesty został zmuszony do przedwczesnego zejścia do szatni.

Jakby tego było mało, w 78. minucie z boiska wyleciał Patrice Evra. Defensor nie popisał się i brutalnie sfaulował rywala. Arbiter nie miał wyjścia i pokazał mu drugą żółtą kartkę. Minutę później gospodarze prowadzili już dwoma bramkami dzięki Edinowi Džeko.

Juventus ocknął się dopiero w końcówce spotkania. Kontaktową bramkę zdobył nowy nabytek zespołu z Turynu, Paulo Dybala. Przyjezdni przycisnęli rywali, lecz na nic się to nie zdało, bowiem doskonale sprawował się w bramce Wojciech Szczęsny.

AS Roma – Juventus Turyn 2:1 (0:0) Pjanić 61', Džeko 79' – Dybala 87'

Czytaj więcej o: Juventus Turyn, Włochy, AS Roma, Wojciech Szczęsny, Edin Dzeko, Miralem Pjanić, Paulo Dybala

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (9)

  • Seriea1 Zwycięzca grupy
    Fajny meczyk, Roma przez cały mecz lepsza piłkarsko. Co do transmisji to szkoda słów
  • MerdaczACM Ćwierćfinalista
    Typowy Allegri - Dobry pierwszy sezon, później żenada :) Niech go Juve zwalnia jak najprędzej jak chce sezon skończyć w 3 i wyjść z grupy LM.
  • Alekej Uczestnik LM
    Tak się właśnie dzieje,gdy odchodzi trzon kadry,jakim był Pirlo,czy Tevez. Znajdzcie następce,bo pożegnacie się z LM.
  • ToporekPL Półfinalista
    Brawo Wojtek :)
  • JuveT Triumfator
    Żenująca taktyka po raz kolejny daje do myślenia. Niech wróci na 4 obrońców, bo w tym idzie dobrze. Niech wracają z wakacji i pora zacząć grać. Mecz do zapomnienia.
  • Alliv Uczestnik LM
    "Szczęsny lepszy w hicie Serie A"-Łał Szczęsny sam ograł 11-astu graczy Juventusu?Brawo Wojtek!!!Jestem w szoku O_o
  • han64 Triumfator
    Ojojoj 2 porazka JUve :) chyba jakis kryzys maja xd
  • Kofinho Triumfator
    Czyli Juve wraca do najgorszej możliwej formacji 3-5-2. Ta taktyka działa najlepiej na słabszych zespołach. Na lepszych nie jest już tak kolorowo co potwierdzają wyniki Juve w LM choćby w sezonie 13/14 kiedy nie wyszli z grupy grając tym właśnie ustawieniem. Najlepiej grać 4-3-3 albo 4-2-3-1 ale Juventus nie ma skrzydłowych. W tym sezonie ujrzymy prawdziwy geniusz Allegriego. Odeszło kilku kluczowych graczy i chłop sobie nie poradzi mimo, że Juve i tak ma najlepszą kadrę w Serie A. Jeżeli dalej będą tracić punkty to za kilka tygodni będziemy oglądać jego popisową taktykę czyli "Długą na Ibre" a w tym wypadku "Długa na Mandżu".
  • bizon88 Zwycięzca grupy
    osarne 3-5-2 i brak rozgrywajacego...to raz
    drugie nie moge zrozumiec dlaczego nie gramy 4 obroncow gdzie jest bogato a gramy 5 pomocnikow gdzie na ten moment mamy ubostwo.
    z taka gra bedziemy sie bic o to zeby byc w pierwszej trojce.
    momentami ta taktyka przypominala mi to co Del Neri prezentowal...gramy z tylu i laga do przodu na afere
    gratulacje dla Romy.byli po prostu lepsi

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.