Atletico znów groźne, Astana rozbita 4:0

Autor: Rafał Bedlewicz | 21.10.2015 22:30 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Madrytczycy pokazują pazury, po wysokim zwycięstwie nad Kazachami mają już sześć punktów i wobec wpadki Benfiki w Turcji - coraz większe szanse na pierwsze miejsce w grupie C.

Atletico miało dziś wyśmienitą okazję, by odbudować morale po ostatniej porażce z Benfiką. W starciu z debiutującymi Kazachami innego wyniku niż wysokie zwycięstwo gospodarzy trudno się było spodziewać. Pierwszy atak już w czwartej minucie przeprowadził Jackson Martinez - tym razem jeszcze rywale mogli być wdzięczni Bogu, że piłka poszybowała nad poprzeczką.

W kolejnych akcjach szczęścia próbowali Griezmann i Godin, ale dopiero w 23. minucie udało się przełamać obronę przyjezdnych. Dośrodkowanie Carrasco zręcznie wykorzystał Niguez. W 28. minucie po dośrodkowaniu Gabiego trafił Martinez, sędzia dopatrzył się jednak spalonego. Sam zainteresowany zrehabilitował się chwilę później, gdy otrzymał piłkę w polu karnym, obrócił się i celnym strzałem podwyższył prowadzenie swojego zespołu. 

Tuż przed przerwą Martinez mógł zdobyć jeszcze jedną bramkę, ale po jego strzale głową wybornie interweniował golkiper Astany. Goście potrzebowali aż kwadransa drugiej połowy, by w końcu przeprowadzić groźną akcję - z atakiem Savicia i Kethevoamy poradził sobie jednak Oblak. 63. minuta to tymczasem zagranie Gabiego do Torresa i już 3:0. 

Chwilę później świetną okazję zmarnował Kethevoama - bardzo dobrze zachował się w tej sytuacji Oblak. Hiszpanie nie ustawali w atakach - m.in Torres powinien trafić, gdy w 82. minucie znalazł się w sytuacji sam na sam. Tuż przed końcem Dedechko wpakował jeszcze piłkę do własnej bramki i ustalił wynik na 4:0.

Atletico Madryt - FC Astana 4:0 (2:0) Niguez 23', Martinez 29', Torres 63', Dedechko 89' (sam.)

Czytaj więcej o: Atletico Madryt, Hiszpania, Kazachstan, Astana, Atl. Madryt - Astana 2015-10-21

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Bezkrólewie w Madrycie; Bezbramkowy remis na Wanda Metropolitano

    Ostatni raz obie „jedenastki” mierzyły się ze sobą w półfinale Ligi Mistrzów, wówczas górą byli „Królewscy”, którzy wygrali dwumecz 4:3. Dzisiejsze spotkanie przeszło do historii „Atleti”, bowiem to pierwsze derby Madrytu rozegrane na nowym stadionie „Los Colchoneros” - Wanda Metropolitano. A sam mecz stał na naprawdę wysokim poziomie. Niestety zabrakło w nim bramek.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Atlético Madryt vs. Real Madryt

    280. „El Derbi Madrileño” to bez wątpienia gratka dla wszystkich kibiców najpopularniejszego sportu na świecie. W ubiegłym sezonie podopieczni Zinédine’a Zidane’a dali pstryczka w nos piłkarzom Diego Pablo Simeone, eliminując ich w półfinale Ligi Mistrzów. Czy gospodarze tego starcia odegrają się na swoim przeciwniku, a może to „Los Blancos” po raz kolejny udowodnią swoją wyższość nad rywalem?

    czytaj więcej
  • Torres po raz kolejny podejmie współpracę z Benítezem?

    Ostatnio w hiszpańskich mediach pojawiły się doniesienia, że Fernando Torres zdecyduje się wrócić do Anglii. O jego podpis chciało walczyć Newcastle i Southampton. Trener "Srok", Rafael Benítez ujawnił, że postara się w styczniu ściągnąć "El Niño".

    czytaj więcej
  • Koke: Myślę, że Griezmann chce zostać w Atletico

    Pomocnik Atletico Madryt Koke odniósł się do doniesień łączących Antoine’a Griezmanna z transferem do Barcelony, Paris-Saint Germain i Manchesteru United.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Atlético Madryt pozyskało nowego udziałowca!

    „Rojiblancos” poinformowali, że Quantum Pacific Group wykupiło 15% akcji klubu.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

  • Intoksynator Triumfator
    Rywal o klilka klas słabszy więc nic dzxiwnego ze wygrali

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.