Z czyim nazwiskiem koszulki piłkarskie sprzedają się najlepiej?

Autor: Karol Brandt | 25.01.2016 17:03 | komentarzy: 3 | kategoria: News |

World Soccer Shop opublikował raport, w którym ujawnił listę najlepiej sprzedających się koszulek piłkarskich w 2015 roku.

O ile pierwsza trójka nie dziwi, o tyle kolejne nazwiska tego zestawienia mogą zaskoczyć nie jednego fana piłki nożnej. World Soccer Shop jest jednym z najpopularniejszych sklepów z odzieżą sportową, a oto jak prezentuje się pierwsza „10” ich rankingu:

10. Mesut Özil (Arsenal FC)

9. Wayne Rooney (Manchester United)

8. Harry Kane (Tottenham Hotspur)

7. Steven Gerrard (Los Angeles Galaxy)

6. Zlatan Ibrahimović (Paris Saint-Germain)

5. Alexis Sánchez (Arsenal FC)

4. Eden Hazard (Chelsea FC)

3. Neymar (FC Barcelona)

2. Cristiano Ronaldo (Real Madryt)

1. Lionel Messi (FC Barcelona)

Jak widzimy “Kanonierzy” oraz “Blaugrana” mają po dwóch przedstawicieli w tym zestawieniu. Może dziwić natomiast brak wielu gwiazd światowego formatu, jak choćby Jamesa Rodrígueza, który w swoim kraju cieszy się ogromną popularnością. Nie mniejszym zaskoczeniem jest nieobecność Luisa Suáreza, a także żadnego gracza Bayernu. 

Czytaj więcej o: Zlatan Ibrahimović, Wayne Rooney, Cristiano Ronaldo, Eden Hazard, Lionel Messi, Alexis Sanchez, Steven Gerrard, Neymar, Mesut Ozil, Harry Kane

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (3)

  • Gayardos Ćwierćfinalista
    Faktycznie dziwi brak Jamesa, jednak tak jak napisano, jest on niezwykle popularny w swoim kraju, a jakoś wątpię, żeby w Kolumbii dużo było sklepów World Soccer Shop. Można zauważyć, że poza pierwszą trójką, która pewnie ma najwyższe rankingi w każdym sklepie, większość jest z klubów z Wielkiej Brytanii.
  • szczyrbus21 Uczestnik LM
    Myślę, że słaby wynik Bayernu wynikać może z tego, że koszulki zmieniają co 2 sezony, a nie co sezon. (jeśli mi się coś pomyliło to sorry).
  • seba5111998 Półfinalista
    Tylko raz w ostatnich latach zostawili na dwa lata ;) Powód jest inny, Niemcy nie robią takiego wielkiego marketingu jak kluby angielskie czy hiszpańskie. Tak tam po prostu jest, nie jest to żadna objawa ich słabości - akurat taka liga.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.