Müller: Gol jak marzenie. Cieszymy się z powrotu Ribéry’ego

Autor: Michał Nowacki | 21.02.2016 07:45 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

W sobotę Darmstadt postawił trudne warunki mistrzom Niemiec, który do przerwy przegrywał 0:1 i dopiero w drugiej połowie odrabiał starty, aby wygrać 3:1. Josep Guardiola i Thomas Müller nie kryli radości ze zwycięstwa i cieszyli się, że Franck Ribéry wyleczył swój uraz i mógł zagrać po przerwie.

Bramkę dla gości na Allianz Arena strzelił Sandro Wagner, który jest wychowankiem bawarskiego klubu. W drugiej połowie Bayern szybko wyrównał, bo już w 49. minucie Thomas Müller dał remis 1:1. Jednak jego gol z 71. minuty był jak marzenie, przyjął sobie piłkę na klatkę piersiową i stojąc tyłem do bramki uderzył z przewrotki. Wynik meczu ustalił w końcówce Robert Lewandowski.

– Trzeba ciągle marzyć o zwycięstwie i dlatego pokonaliśmy Darmstadt. Jestem zadowolony z wyniku, ​​byliśmy cierpliwi i mieliśmy 36 strzałów na bramkę rywala. Trudno było nam grać w ich polu karnym, gdyż bronili się dużą ilością graczy. Cieszę się, że Franck Ribéry wrócił do gry, choć nie grał 90 minut – powiedział po meczu Josep Guardiola.

– Strzeliłem piękną bramkę, która pomogła drużynie. Wszyscy cieszymy się, że Franck Ribéry wraca po 10-tygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją. Remis Juventusu w lidze z Bologną nie pozwala nam wyciągnąć żadnych wniosków. Jeden mecz nie jest żadnym wyznacznikiem – stwierdził Thomas Müller.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Bayern Monachium, Juventus Turyn, Niemcy, Włochy, Josep Guardiola, Kontuzje , Trenerzy, Franck Ribery, Thomas Muller, Bologna, SV Darmstadt

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • „The Citizens” zagrali ekonomicznie, ale skutecznie

    W spotkaniu rozgrywanym pomiędzy Manchesterem City, a Feyenoordem faworyt mógł być tylko jeden. „Obywatele” zrobili swoje i zgarnęli kolejne trzy „oczka”.

    czytaj więcej
  • Napoli wygrywa u siebie, gol Zielińskiego

    Napoli grało u siebie z Szachtarem Donieck, o ile do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, o tyle w drugiej połowie worek z bramkami posypał się tylko dla jednej drużyny. Swoją bramkę zdobył także Piotr Zieliński.

    czytaj więcej
  • Tottenham zwycięski, przełamanie Aubameyanga

    Na Signal Iduna Park Borussia Dortmund podejmowała lidera grupy, Tottenham. W tym spotkaniu gospodarze grali o "być albo nie być", w piękny sposób swoją niemoc strzelecką przełamał odsunięty ostatnio od składu, Pierre-Emerick Aubameyang. Pomimo tego to "Koguty" wrócą do domu w znacznie lepszych nastrojach.

    czytaj więcej
  • Niesamowity come back Sevilli. Liverpool stracił trzy bramki przewagi

    Każdy ma swój Milan. W pamiętnym finale Ligi Mistrzów, kiedy to Liverpool przegrywał 0:3 do przerwy, wydawało się, że wszystko jest rozstrzygnięte. Tak samo było we wtorkowym spotkaniu z Sevillą, jednak tym razem to "The Reds" roztrwonili pewne prowadzenie.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze