Piqué: Moja miłość do United jest zbyt silna, abym mógł przejść do City

Autor: Michał Nowacki | 29.02.2016 22:56 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Stoper Barcelony przyznał, że w jego sercu jest nadal Manchester United i z tego względu nie mógłby grać w barwach lokalnego rywala. Gerard Piqué podkreśla, że przyjście Josepa Guardioli do Manchesteru City nie zmieni jego zdania, gdyż wciąż pamięta, że to na Old Trafford wyrósł dopiero na środkowego obrońcę z najwyższej półki.

Hiszpan jest wychowankiem szkółki „La Masia”, ale miał problemy z przebiciem się do pierwszego składu i odszedł do Manchesteru United. Przez cztery lata gry na Old Trafford pokazał się z dobrej strony i hiszpański klub chciał swojego byłego zawodnika znowu u siebie. W 2008 roku Gerard Piqué wrócił na Camp Nou i w ciągu ośmiu sezonów zaliczył już trzy mistrzostwa Hiszpanii, dwa razy wygrywał Puchar Króla i tyle samo razy Ligę Mistrzów.

– Moja miłość do Manchesteru United jest zbyt silna, abym mógł przejść do City. Nie widzę siebie w ich koszulce, mimo że Guardiola to świetny trener – zdradził Hiszpan w rozmowie z „Periscope”.

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Manchester United, Anglia, Hiszpania, Josep Guardiola, Transfery, Trenerzy, Manchester City, Gerard Pique

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zidane: Darzę Heynckesa maksymalnym szacunkiem

    Francuski szkoleniowiec podczas przedmeczowej konferencji został zapytany m.in. o Juppa Heynckesa i poprawę gry Bayernu pod jego wodzą.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Bayern vs. Real

    Mistrzowie Niemiec mają z „Królewskimi” rachunki do wyrównania. Do tego na ławce trenerskiej „Bawarczyków” jest Jupp Heynckes, pod wodzą którego Bayern Monachium eliminował Real Madryt w sezonie 2011/2012. Przed rokiem piłkarze niemieckiej drużyny czuli się oszukani, gdy „Los Blancos” ich kosztem awansowali do półfinału. Tym razem stawką jest wielki finał.

    czytaj więcej
  • Faraon rzucił klątwę na „Wilki”

    „The Reds” na Anfield zachowali się jak prawdziwi gospodarze. Zawodnicy Jürgena Kloppa ciepło przyjęli ekipę „Wilków”, która wyeliminowała wielką FC Barcelonę. Jednak bohaterem dzisiejszego wieczoru był Mohamed Salah, który dał się we znaki swoim byłym kolegom z drużyny.

    czytaj więcej
  • Totti: W Liverpoolu Salah może wyrażać siebie w jak najlepszy sposób

    Legendarny piłkarz AS Romy Francesco Totti wypowiedział się na temat dzisiejszego spotkania z Liverpoolem. Włoch chwalił atmosferę na Anfield i byłego piłkarza „Giallorossich” Mohameda Salaha.

    czytaj więcej
  • Copa del Rey: Kanonada w Madrycie, Barcelona z Pucharem Króla!

    Na takie mecze czekają kibice nie tylko w Hiszpanii! Po kapitalnym widowisku na Wanda Metopolitano w Madrycie FC Barcelona rozbiła Sevillę FC 5:0 i wygrała rozgrywki o Copa del Rey.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze