City rozbija Aston Villę, dublet Agüero

Autor: Martyna Dębińska | 05.03.2016 17:55 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Potentaci z Etihad Stadium mierzyli się dzisiaj z outsiderem ligi angielskiej, Aston Villą, która jest głównym pretendentem do spadku z najwyższego szczebla rozgrywek w Anglii. Gole padły dopiero w drugiej połowie.

Już na początku spotkania gospodarze mieli wyśmienitą sytuację do otwarcia wyniku. Sergio Agüero dostał podanie za obrońców, już z piłką w szesnastce zdecydował się na indywidualną akcję, po czym huknął na bramkę rywali, jednak Bradley Guzan popisał się świetną interwencją i ostatecznie skończyło się na rzucie rożnym.

Do końca pierwszej połowy, mimo okazji zarówno jednych, jak i drugich, nie udało się zdobyć bramki. Wydawało się niemożliwe, aby zespół walczący o mistrzostwo nie wykorzystał swojej szansy i nie wygrał z ostatnią Aston Villą.

I rzeczywiście, po przerwie rozwiązał się worek z golami. Zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry, Yaya Touré wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Błyskawicznie wynik podwyższył Sergio Agüero, który przelobował bramkarza rywali.

Kolejne trafienie padło w 60. minucie. Akcja David Silva – Sergio Agüero zakończyła się golem tego drugiego. Sześć minut później Raheem Sterling wykorzystał dośrodkowanie i wpakował piłkę do siatki. Dzięki pewnemu zwycięstwu, „Obywatele” mogą dopisać do swojego dorobku kolejne trzy punkty.

Manchester City – Aston Villa 4:0 (0:0) Touré 48', Agüero 50' i 60', Sterling 66'

Czytaj więcej o: Anglia, Manchester City, Yaya Toure, Sergio Aguero, Raheem Sterling, Aston Villa

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Wypowiedzi trenerów po meczu FC Basel – Manchester City

    We wczorajszym spotkaniu 1/8 Championes League, „The Citizens” wygrali na wyjeździe z FC Basel 4:0. Josep Guardiola podszedł do analizy tego spotkania z chłodną głową, podkreślając, że ostateczny wynik konfrontacji między „Obywatelami”, a FC Basel pozostaje kwestią otwartą.

    czytaj więcej
  • Guardiola zadowolony z wyniku: Jesteśmy blisko celu

    Manchester City bardzo łatwo rozprawił się na wyjeździe z FC Basel. Lider Premier League wygrał aż 4:0 i już niemal obiema nogami znajduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzów: Środowy przegląd prasy

    Wszystko w cieniu starcia Realu z PSG. W Hiszpanii i Francji niemal każda gazeta skupia swoją uwagę na pojedynek gigantów, nie umniejszając niczego wielkiemu rywalowi. Z kolei w Anglii i Portugalii niezbyt wiele miejsca poświęca się meczowi Porto z Liverpoolem.

    czytaj więcej
  • Precyzyjni jak szwajcarski zegarek „Obywatele” rozgromili FC Basel

    Spotkanie FC Basel z Manchesterem City określano mianem pojedynku Dawida z Goliatem. Gospodarze byli rewelacją w grupie A, w której zgromadzili dwanaście „oczek”. Natomiast „The Citizens” w tym sezonie wychodzi absolutnie wszystko, i w tym spotkaniu było podobnie.

    czytaj więcej
  • Kompany: Nie zlekceważymy rywala

    Tak wyraźnego faworyta nie ma żadna para w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Manchester City po prostu musi przejść do ćwierćfinału, patrząc na to, że ich rywalem jest FC Basel. Vincent Kompany zachowuje jednak rozwagę.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze