Lyon na fali, kolejny pogrom na Parc Olympique Lyonnais

Autor: Rafał Bedlewicz | 06.03.2016 22:38 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

W tym sezonie podopieczni Bruno Génésio wygrali w lidze 13 spotkań - większość przynajmniej trzema bramkami. W starciu z 16. w tabeli EA Guingamp nie mogło być inaczej.

Gospodarze do meczu 29. kolejki podchodzili w dobrych nastrojach. W ostatnich pięciu starciach tylko raz zgubili punkty, z Lille. Strzelili przy tym 12 bramek, z czego dwie w wygranym spotkaniu z PSG. Dziś od początku nie pozostawiali wątpliwości, że celem jest wysokie zwycięstwo. 

Już w trzeciej minucie Cornet strzelił w słupek, a piłkę dobił Ghezzal. Kilka chwil później jednak Erdinc otrzymał błyskotliwe podanie z prawej flanki i muskając futbolówkę, doprowadził do wyrównania. Miejscowi szybko wrócili na prowadzenie - Lacazette dostał piłkę tuż przed polem karnym, wpadł w nie i po przebojowej szarży trafił na 2:1.

Przed przerwą gospodarze zdobyli jeszcze jednego gola, tym razem pomógł sędzia, który nie zauważył spalonego Corneta. Dzięki pomyłce zawodnik Lyonu znalazł się w sytuacji sam na sam, zrobiło się 3:1. W drugiej części inicjatywa pozostała po stronie faworytów. W 61. minucie Lacazette wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego, podnosząc prowadzenie na 4:1.

Tuż przed końcem do własnej bramki trafił jeszcze Reynald Lemaitre, tym samym ustalił wynik meczu na 5:1 dla Lyonu. Gospodarze z szóstego miejsca w tabeli wskoczyli na trzecie. Mniej wesoło w obozie gości, którzy lądują na 17. miejscu. 

Olympique Lyon - EA Guingamp 5:1 (3:1) Ghezzal 3', Lacazette 17', 61' Cornet 35', Lemaitre 87' (sam.) - Erdinc 12'

Czytaj więcej o: Olympique Lyon, Francja , EA Guingamp

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze