Wenger stanął w obronie Pogby

Autor: Michał Nowacki | 20.06.2016 14:17 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Gwiazdor reprezentacji Francji został skrytykowany po pierwszym meczu na Euro 2016 z Rumunią. W drugim spotkaniu grupy A z Albanią usiadł na ławce rezerwowych i wszedł dopiero po przerwie. W spotkaniu Paul Pogba pokazał „gest Kazakiewicza”, ale Arsène Wenger postanowił stanąć w obronie młodego rodaka.

23-latek natychmiast przeprosił wszystkich za swoje zachowanie i poparł go selekcjoner „Trójkolorowych”, Didier Deschamps. W jego obronie stanął także trener Arsenalu, Arsène Wenger.

– Zbyt wiele oczekuje się od Paula Pogby. Nie zapominajmy, że on ma dopiero 23 lata i trudno w tak młodym wieku być liderem reprezentacji. Lludzie tacy jak Michel Platini lub Zinédine Zidane przechodzili przez to samo w podobnym wieku. Pogba nadal się musi jeszcze wiele nauczyć. Mówią, że pokazał zły gest w meczu przeciwko Albanii, ale on potrzebuje czasu. To jest długi proces, który młodzi zaczynają w wieku 20-21 lat. Wszyscy mówią „jesteś najlepszym i najsilniejszym piłkarzem, jakiego kiedykolwiek mieliśmy”. Stopniowo tworzy się oczekiwania, a w wieku 22-23 lat mówi mu się „Hej kolego, nie spełniasz naszych oczekiwań” – rzekł Arsène Wenger.

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Anglia, Francja , Arsene Wenger, Trenerzy, Paul Pogba, Euro 2016

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zidane: Darzę Heynckesa maksymalnym szacunkiem

    Francuski szkoleniowiec podczas przedmeczowej konferencji został zapytany m.in. o Juppa Heynckesa i poprawę gry Bayernu pod jego wodzą.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Bayern vs. Real

    Mistrzowie Niemiec mają z „Królewskimi” rachunki do wyrównania. Do tego na ławce trenerskiej „Bawarczyków” jest Jupp Heynckes, pod wodzą którego Bayern Monachium eliminował Real Madryt w sezonie 2011/2012. Przed rokiem piłkarze niemieckiej drużyny czuli się oszukani, gdy „Los Blancos” ich kosztem awansowali do półfinału. Tym razem stawką jest wielki finał.

    czytaj więcej
  • Faraon rzucił klątwę na „Wilki”

    „The Reds” na Anfield zachowali się jak prawdziwi gospodarze. Zawodnicy Jürgena Kloppa ciepło przyjęli ekipę „Wilków”, która wyeliminowała wielką FC Barcelonę. Jednak bohaterem dzisiejszego wieczoru był Mohamed Salah, który dał się we znaki swoim byłym kolegom z drużyny.

    czytaj więcej
  • Totti: W Liverpoolu Salah może wyrażać siebie w jak najlepszy sposób

    Legendarny piłkarz AS Romy Francesco Totti wypowiedział się na temat dzisiejszego spotkania z Liverpoolem. Włoch chwalił atmosferę na Anfield i byłego piłkarza „Giallorossich” Mohameda Salaha.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Arsène Wenger żegna się z „The Gunners”

    Francuski szkoleniowiec wydał oświadczenie, w którym poinformował, że bieżący sezon będzie jego ostatnim w ekipie z Emirates Stadium.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze