Francja 2016: Dzień 11. Walia pokonała Rosję i awansowała na pierwszą pozycję w grupie B

Autor: Michał Nowacki | 20.06.2016 22:48 | komentarzy: 14 | kategoria: Recenzja meczu |

Walia bez problemów pokonała Rosję 3:0 i w trzeciej kolejce grupy B zapewniła sobie pierwsze miejsce, które daje jej awans do fazy pucharowej. Dwa gole padły jeszcze w pierwszej połowie i pozwoliły wyspiarzom kontrolować przebieg spotkania. Po przerwie wynik spotkania ustalił Gareth Bale.

Już w pierwszej minucie musiał Igor Akinfiejew bronić strzał Garetha Bale’a, który skierowany był wprost na bramkę. Minutę później Aaron Ramsey był na spalonym. W 11. minucie jednak zawodnik dostał znakomitą piłkę od Joe’a Allena, który zagrywał ze środka pola, podał do gwiazdora Arsenalu, który nie był na spalonym. Walijczyk popędził na bramkę Rosji i w sytuacji „sam na sam” podciął futbolówkę nad bramkarzem rywali.

W 20. minucie Neil Taylor miał świetną okazję do podwyższenia prowadzenia, ale jego uderzenie nogą po ziemi obronił Igor Akinfiejew, który skierował piłkę na słupek. Chwilę później jednak zawodnik z Walii pokonał Rosjanina. Gareth Bale rozpoczął akcję w środku pola, zagrał do Neila Taylora, który w polu karnym uderzył na bramkę Rosji. Bramkarz obronił strzał, ale wobec dobitki tego samego piłkarza był już bezradny.

W 27. minucie Artem Dziuba mógł zaliczyć kontaktowe trafienie, ale Wayne Hennessey był na posterunku i Rosja mogła liczyć tylko na rzut rożny z prawej strony. Trzy minuty później Rosjanie znowu mieli problemy pod własnym polem karnym. Sam Vokes znalazł się blisko obrońców, dostał piłkę i uderzył na bramkę Akinfiejewa, który popisał się świetną paradą rzucając się w lewy dolny róg.

W 40. minucie Gareth Bale miał doskonałą sytuację, aby wpisać się na listę strzelców. Minął dwóch defensorów, uderzył w polu karnym, ale Igor Akinfiejew nie dał się zaskoczyć.

Druga połowa rozpoczęła się także od dominacji Walii, która nie przestawała atakować. W 55. minucie Gareth Bale strzelał po ziemi, w prawy róg, ale Igor Akinfiejew nie dał się zaskoczyć. W 67. minucie gwiazdor Realu Madryt podwyższył na 3:0. Walijczyk dostał prostopadłą piłkę od Aarona Ramseya, przymierzył w prawy róg po ziemi i zaskoczył Akinfiejewa.

W 85. minucie honorowe trafienia mogła mieć „Sborna”, Artem Dziuba odebrał piłkę w polu karnym, ale uderzył minimalnie nad poprzeczką.

Rosja – Walia 0:3 (0:2) Ramsey 11’, Taylor 20’, Bale 67’  

Czytaj więcej o: Francja , Rosja, Gareth Bale, Aaron Ramsey, Igor Akinfiejew, Walia, Neil Taylor, Euro 2016

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (14)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze