Liga Mistrzów: podsumowanie środowych spotkań II. rundy eliminacyjnej

Autor: Karol Brandt | 13.07.2016 22:39 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Za nami kolejna porcja meczów o udział w fazie grupowej najbardziej prestiżowych rozgrywek na Starym Kontynencie.

Jako pierwsze na boisko wyszły ekipy VMFD Žalgiris i FC Astana. W meczu rozgrywanym w Wilnie nie obejrzeliśmy jednak bramek, zatem na rozstrzygnięcie tego pojedynku będziemy musieli poczekać do rewanżu. W równolegle rozgrywanym spotkaniu mierzyły się ze sobą zespoły ze Skandynawii: Rosenborg Trondheim i IFK Norrköping. Ci pierwsi zaaplikowali rywalom trzy gole, lecz Pavel Londak nie zdołał zachować czystego konta, gdyż w 70. minucie pokonał go Sebastian Andersson.

O 19:30, a więc kwadrans później niż w poprzednich meczach pierwszy gwizdek usłyszały: Łudogorec Razgrad, a także FK Mladost Podgorica. Mistrz Bułgarii nie dał dziś szans piłkarzom z Mołdawii, ogrywając ich 2:0. Jest to z pewnością doskonały wynik przed rewanżem, który rozegrany zostanie na Cvijetni Brijeg Stadium.

Punktualnie o 20:00 na murawę Seaview wyszły jedenastki Crusaders FC i FC Kopenhaga. Ci drudzy już po sześciu minutach prowadzili, by ostatecznie wygrać 3:0. Wydaje się, że w tym spotkaniu wszystko jest już jasne, choć nie możemy odbierać szans zawodnikom z Irlandii Północnej. Podczas gdy mistrz Danii triumfował w Belfaście, FK Partizani Tirana tylko zremisowało z Ferencvárosi. Na pierwszego gola w tym spotkaniu musieliśmy poczekać do początku drugiej połowy, kiedy to Realdo Fili umieścił piłkę w siatce. W 71. minucie Węgrzy doprowadzili jednak do wyrównania.

Najwięcej emocji przyniosło nam przedostatnie starcie dzisiejszego wieczoru, w którym NK Olimpija Ljubljana podejmowała na własnym stadionie FK AS Trenčín. Przyjezdni rozpoczęli ten mecz fantastycznie, otwierając wynik już w czwartej minucie gry po strzale Jamesa Alexandera Lawrence’a. Dwie minuty później ten sam zawodnik zaliczył asystę przy trafieniu Samuela Kalu. W 32. minucie było już cztery do zera dla mistrzów Słowacji i gdy wydawało się, że zanosi się na solidny łomot dla podopiecznych Rodolfo Vanoliego, w 34. minucie Etien Velikonja zdobył bramkę dla Słoweńców. Nim wybrzmiał gwizdek oznajmiającym koniec pierwszej połowy, piłka zatrzepotała w siatce Igora Šemrineca po raz drugi. Po zmianie stron piłkarze Olimpiji długo nie potrafili znaleźć drogi do bramki słowackiego goalkeepera. Ostatecznie ta sztuka im się udała dopiero w 89. minucie. Na więcej nie było ich już jednak stać, zatem trzy punkty wpłynęły na konto drużyny trenowanej przez Martina Ševelę.

Na sam koniec doszło do Irlandzko-Islandzkiego pojedynku. Bowiem na przeciwko siebie stanęły drużyny: Dundalk FC i FH Hafnarfjörður. W tym spotkaniu przez pierwsze 45 minut kibice zgromadzeni na Oriel Park nie doczekali się bramek. Po przerwie było już lepiej. W 66. minucie David McMillan wpisał się na listę strzelców, radując kibiców drużyny gospodarzy. Gdy wydawało się, że takim wynikiem zakończy się to spotkanie, na trzynaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównał Steven Lennon.

Rewanże zostaną rozegrane 19 i 20 lipca. Ich przebieg będzie można śledzić na naszej stronie.  

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Rosenborg Trondheim, Bułgaria, Słowenia, Norwegia, Kazachstan, Łudogorec Razgrad, FK Astana, Olimpija Ljubljana

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze