Fabregas: To była farsa

Autor: Michał Nowacki | 28.07.2016 17:44 | komentarzy: 2 | kategoria: News |

Cesc Fàbregas skrytykował postawę sędziego w meczu Chelsea z Liverpoolem. Hiszpan w 70. minucie spóźnił się ze wślizgiem w Ragnara Klavana i dostał czerwoną kartkę, zaś w całym spotkaniu Baldomero Toledo aż sześć razy wyciągał żółty kartonik.

Pięć razy karani byli gracze „The Reds”, żółtą kartkę w „The Blues” zobaczył tylko Gary Cahill w niespełna kwadrans po strzeleniu jedynego, zwycięskiego gola w 10. minucie. 29-letni Cesc Fàbregas nie będzie mógł zagrać z Realem Madryt, który przegrał spotkanie 1:3 z Paris Saint-Germain.

– Chcemy wygrać każdy mecz i wszystko staje się wielką rywalizacją. Sądzę, że sędzia był dla obu stron zbyt surowy, bo gra wcale nie była brutalna. Czasami, kiedy arbiter się tak zachowuje tracisz chęć do gry w piłkę. To była istna farsa – ujawnił 29-letni Hiszpan.

– Jestem bardzo zadowolony z mojego występu. Czuję się świetnie i widać, że zespół poprawia wiele, zwłaszcza w defensywie. Z piłką musimy poprawić jeszcze kilka rzeczy, ale powinniśmy być zadowoleni. Spóźniłem się z moją interwencją, ale zależało mi na wygraniu piłki. Była to trudna walka, więc przyjmuję karę i robię dalej swoje – rzekł Fàbregas.

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Liverpool FC, Anglia, Cesc Fabregas

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze