Adebyaor mógł grać w Lyonie, ale wybrali młodego Francuza

Autor: Michał Nowacki | 20.09.2016 10:20 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

Prezydent Olympique Lyon, Jean-Michel Aulas przyznał, że mógł w lecie ściągnąć do siebie Emmanuela Adebayora, który był wolnym zawodnikiem. Po rozmowach z trenerem, Genesio Bruno obaj panowie postanowili postawić na młodego Jeana-Philippe’a Matetę.

Głównym powodem rezygnacji z Togijczyka był fakt, że były napastnik Arsenalu czy Manchesteru City musiałby wyjechać na Puchar Narodów Afryki i wówczas nie mógłby pomóc w trakcie spotkań fazy grupowej w Lidze Mistrzów. Poza tym 19-latek dostał od Lyonu umowę długoterminową, zaś 32-letni Adebayor mógłby liczyć na kontrakt na znacznie krótszy czas.

– Kontuzji doznał Alexander Lacazette i potrzebowaliśmy nowego napastnika. Matetą interesował się Juventus i kilka innych klubów we Francji. Emmanuel Adebayor zgodził się do nas przyjechać dwa dni później, musielibyśmy dokonać przelewu i zapłacić mu dużą pensję. Trener, Genesio Bruno i jego sztab szkoleniowy podjęliśmy decyzję, że lepiej będzie ściągnąć młodego zawodnika – przyznał Jean-Michel Aulas w rozmowie z Canal+.

Czytaj więcej o: Olympique Lyon, Francja , Trenerzy, Emmanuel Adebayor, Jean-Michel Aulas, Bruno Genesio, Jean-Philippe Mateta

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zidane: Darzę Heynckesa maksymalnym szacunkiem

    Francuski szkoleniowiec podczas przedmeczowej konferencji został zapytany m.in. o Juppa Heynckesa i poprawę gry Bayernu pod jego wodzą.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Bayern vs. Real

    Mistrzowie Niemiec mają z „Królewskimi” rachunki do wyrównania. Do tego na ławce trenerskiej „Bawarczyków” jest Jupp Heynckes, pod wodzą którego Bayern Monachium eliminował Real Madryt w sezonie 2011/2012. Przed rokiem piłkarze niemieckiej drużyny czuli się oszukani, gdy „Los Blancos” ich kosztem awansowali do półfinału. Tym razem stawką jest wielki finał.

    czytaj więcej
  • Faraon rzucił klątwę na „Wilki”

    „The Reds” na Anfield zachowali się jak prawdziwi gospodarze. Zawodnicy Jürgena Kloppa ciepło przyjęli ekipę „Wilków”, która wyeliminowała wielką FC Barcelonę. Jednak bohaterem dzisiejszego wieczoru był Mohamed Salah, który dał się we znaki swoim byłym kolegom z drużyny.

    czytaj więcej
  • Totti: W Liverpoolu Salah może wyrażać siebie w jak najlepszy sposób

    Legendarny piłkarz AS Romy Francesco Totti wypowiedział się na temat dzisiejszego spotkania z Liverpoolem. Włoch chwalił atmosferę na Anfield i byłego piłkarza „Giallorossich” Mohameda Salaha.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Arsène Wenger żegna się z „The Gunners”

    Francuski szkoleniowiec wydał oświadczenie, w którym poinformował, że bieżący sezon będzie jego ostatnim w ekipie z Emirates Stadium.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze