PSG wygrywa u siebie, Cavani znowu trafia

Autor: Michał Nowacki | 20.09.2016 22:57 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Paris Sint-Germain pojedynkowało się u siebie z Dijonem i bez problemów wygrało 3:0. Pierwsza bramka padła po samobójczym trafieniu gości, drugą zdobył Edinson Cavani, który po odejściu Zlatana Ibrahimovicia dostał od Unaia Emery’ego kredyt zaufani i grę w środku ataku.

Już w 15. minucie Dijon popełnił fatalny błąd, z lewej strony dośrodkowywał Maxwell, piłkę podbił Adam Lang, który tym zagraniem zmylił swojego bramkarza i zanotował samobójcze trafienie. W 27. minucie PSG miało rzut karny, Adrien Rabiot został faulowany przez Lotiesa. Do pojedynku z bramkarzem stanął Edinson Cavani. Urugwajczyk przymierzył po ziemi w lewy róg, bramkarz wybrał ten sam kierunek, ale mimo wszystko nie zdołał obronić uderzenia.

W 34. Abeida był bliski zdobycia kontaktowego gola, ale skończyło się tylko na strachu dla PSG. Chwilę przed przerwą Angel Di Maria był bliski podwyższenia na 3:0, ale pomylił się o metr. W 67. minucie Maxwell zagrywał piłkę w pole karne, do futbolówki wyskoczył Lucas Moura i głową wpakował piłkę do siatki. W 78. minucie mogło być jeszcze wyżej, Kimpembe wyskoczył do piłki, uderzył ją, ale Reynet nie dał się zaskoczyć tym razem.

Paris Saint-Germain – Dijon FCO 3:0 (2:0) Lang 15’ (samobój), Cavani 27’ (k), Moura 67

Czytaj więcej o: Francja , Paris Saint-Germain, Edinson Cavani, Lucas Moura, Dijon FCO

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze