Zapowiedź grupy G: Leicester vs. Porto, Kopenhaga vs. Brugge

Autor: Karol Brandt | 27.09.2016 08:02 | komentarzy: 2 | kategoria: Zapowiedź meczu |

W poprzedniej kolejce mistrz Anglii rozbił „Niebiesko-Czarnych”, natomiast „Smoki” dość niespodziewanie zremisowały z zespołem mistrza Danii. Tym razem oba zespoły staną ze sobą w szranki, a zwycięzca będzie tylko jeden. W drugim pojedynku w tej grupie ekipa z Belgii postara się o pierwszą zdobycz punktową, choć to na pewno nie będzie łatwe, biorąc pod uwagę formę podopiecznych Ståle’a Solbakkena.

Leicester City gra w tym sezonie bardzo nierówno. Zaraz po wygranej w Lidze Mistrzów zespół prowadzony przez Claudio Ranieriego pokonał 3:0 FC Burnley, lecz później przyszły dwie porażki. Najpierw „Lisy” przegrały 2:4 z londyńską Chelsea w Pucharze Ligi Angielskiej. Następnie udały się do Manchesteru, gdzie rozegrały spotkanie szóstej kolejki Premier League. Wówczas „Czerwone Diabły” zaaplikowały im cztery gole w 22 minuty. Ostatecznie mecz ten zakończył się porażką Leicesteru City w stosunku 1:4. Gola honorowego dla ekipy z King Power Stadium zdobył Demarai Gray.

FC Porto w ostatnim czasie również nie spisuje się najlepiej. Bo bezbramkowy remis z CD Tondela, to chyba nie jest szczyt marzeń kibiców drużyny z Estádio do Dragão. W miniony weekend było co prawda o wiele lepiej, gdyż „Smoki” ograły na wyjeździe Boavistę. Jednak podopieczni Nuno Espírito Santo jak dotąd nie potrafią ustabilizować formy.

Biorąc pod uwagę sytuację kadrową Leicester City, do treningów z drużyną powrócił już Kasper Schmeichel. Natomiast Nampalys Mendy wciąż nie jest gotowy do gry. Trzecia ekipa poprzedniego sezonu ligi portugalskiej przybyła na Wyspy Brytyjskie bez kontuzjowanego Sérgio Oliveiry. Widzimy zatem, że w obu zespołach kluczowi gracze są w pełni sił.

Wtorek, godz. 20:45 Leicester Leicester City – FC Porto Porto -:-

Typ LigaMistrzow.com 2:2

Leicester: Schmeichel – Fuchs, Morgan, Huth, Simpson – Albrighton, Drinkwater, Amartey, Mahrez – Slimani, Vardy

Porto: Casillas – Alex Telles, Marcano, Felipe, Layún – Otávio, Óliver Torres, André André, Otávio – André Silva, Depoitre

FC Kopenhaga po remisie z FC Porto nie zaznała ani razu goryczy porażki. Wygrała dwa z trzech spotkań, a pozostałe zremisowała. W miniony weekend pokonała 2:0 Aarhus GF. W ekipie mistrza Danii formą strzelecką imponuje Federico Santander, który w ostatnim czasie zaliczył trzy trafienia.

Club Brugge nie ma sobie równych. Wygrało wszystkie trzy mecze, w każdym z nich strzelając po trzy gole. W zespole prowadzonym przez Michela Preud'homme’a szczególnie wyróżnia się dwóch snajperów: José Izquierdo i Jelle Vossen. Ten duet zdobył w tym sezonie już sześć bramek.

Gospodarze w meczu z ekipą z Brugii będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Jána Greguša. Natomiast trener gości nie będzie mógł skorzystać z Björna Engelsa i Liora Refaelova. Dodatkowo niepewni występu są: Felipe Gedoz, Wesley i Brandon Mechele.

Wtorek, godz. 20:45 Kopenhaga FC Kopenhaga – Club Brugge Brugge -:-

Typ LigaMistrzow.com 2:1

Kopenhaga: Olsen – Augustinsson, Jørgensen, Johansson, Ankersen – Toutouh, Delaney, Kvist, Verbič – Santander, Cornelius

Brugge: Butelle – De Bock, Poulain, Denswil, Van Rhijn – Izquierdo, Vormer, Claudemir, Simons, Vanaken – Vossen

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, FC Kopenhaga, Anglia, Belgia, Portugalia, Dania, Club Brugge, Leicester City, Leicester - Porto 2016-09-27

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • „The Citizens” zagrali ekonomicznie, ale skutecznie

    W spotkaniu rozgrywanym pomiędzy Manchesterem City, a Feyenoordem faworyt mógł być tylko jeden. „Obywatele” zrobili swoje i zgarnęli kolejne trzy „oczka”.

    czytaj więcej
  • Napoli wygrywa u siebie, gol Zielińskiego

    Napoli grało u siebie z Szachtarem Donieck, o ile do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, o tyle w drugiej połowie worek z bramkami posypał się tylko dla jednej drużyny. Swoją bramkę zdobył także Piotr Zieliński.

    czytaj więcej
  • Tottenham zwycięski, przełamanie Aubameyanga

    Na Signal Iduna Park Borussia Dortmund podejmowała lidera grupy, Tottenham. W tym spotkaniu gospodarze grali o "być albo nie być", w piękny sposób swoją niemoc strzelecką przełamał odsunięty ostatnio od składu, Pierre-Emerick Aubameyang. Pomimo tego to "Koguty" wrócą do domu w znacznie lepszych nastrojach.

    czytaj więcej
  • Niesamowity come back Sevilli. Liverpool stracił trzy bramki przewagi

    Każdy ma swój Milan. W pamiętnym finale Ligi Mistrzów, kiedy to Liverpool przegrywał 0:3 do przerwy, wydawało się, że wszystko jest rozstrzygnięte. Tak samo było we wtorkowym spotkaniu z Sevillą, jednak tym razem to "The Reds" roztrwonili pewne prowadzenie.

    czytaj więcej
  • Demontaż APOEL-u; dublety Ronaldo i Benzemy!

    „Los Blancos” nie dali najmniejszych szans mistrzom Cypru, strzelając im w pierwszej połowie cztery gole. Po przerwie podopieczni Zinédine’a Zidane’a kontynuowali strzelaninę.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze