Wycieczka Juve do Zagrzebia

Dawid Brilowski | 28.09.2016 00:28 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Zagrzeb to ponoć piękne miasto. A tamtejsze kluby futbolu uczą się od najlepszych. Dinamo wzięło srogą lekcję od Juventusu. Włosi nie znali litości, strzelając aż 4 bramki.

Nie najlepiej dla Juventusu rozpoczęła się obecna edycja Ligi Mistrzów. Najbardziej utytułowany włoski klub ostatnich lat na otwarcie nie dał rady Sevilli, zaledwie remisując bezbramkowo na własnym terenie. Teraz, w pojedynku z Dynamem Zagrzeb, kwestię zwycięstwa chcieli wyjaśnić dużo szybciej.

Już w pierwszej połowie Włochom udało się całkowicie zdominować lokalny zespół. Na brak bramek również narzekać nie mogliśmy. W 24. minucie wynik otworzył Pjanić, a kilka minut później podwyższył go Higuain, dzięki czemu do przerwy Juve prowadziło z Dinamem 2:0,

Druga część spotkania była równie udana dla Mistrzów Italii. Tym razem kibicom z Turynu radość zapewnili Dybala i Alves. Dzięki ich bramkom Juventus pewnie pokonał na wyjeździe Dinamo Zagrzeb 4:0 i zajął wreszcie należne sobie miejsce lidera grupy.

Dinamo Zagrzeb - Juventus FC 0:4 (0:2) Pjanić 24', Higuain 31', Dybala 57', Alves 85'

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Juventus Turyn, Włochy, Dinamo Zagrzeb, Chorwacja, Dinamo Z. - Juventus 2016-09-27

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • „The Citizens” zagrali ekonomicznie, ale skutecznie

    W spotkaniu rozgrywanym pomiędzy Manchesterem City, a Feyenoordem faworyt mógł być tylko jeden. „Obywatele” zrobili swoje i zgarnęli kolejne trzy „oczka”.

    czytaj więcej
  • Napoli wygrywa u siebie, gol Zielińskiego

    Napoli grało u siebie z Szachtarem Donieck, o ile do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, o tyle w drugiej połowie worek z bramkami posypał się tylko dla jednej drużyny. Swoją bramkę zdobył także Piotr Zieliński.

    czytaj więcej
  • Tottenham zwycięski, przełamanie Aubameyanga

    Na Signal Iduna Park Borussia Dortmund podejmowała lidera grupy, Tottenham. W tym spotkaniu gospodarze grali o "być albo nie być", w piękny sposób swoją niemoc strzelecką przełamał odsunięty ostatnio od składu, Pierre-Emerick Aubameyang. Pomimo tego to "Koguty" wrócą do domu w znacznie lepszych nastrojach.

    czytaj więcej
  • Niesamowity come back Sevilli. Liverpool stracił trzy bramki przewagi

    Każdy ma swój Milan. W pamiętnym finale Ligi Mistrzów, kiedy to Liverpool przegrywał 0:3 do przerwy, wydawało się, że wszystko jest rozstrzygnięte. Tak samo było we wtorkowym spotkaniu z Sevillą, jednak tym razem to "The Reds" roztrwonili pewne prowadzenie.

    czytaj więcej
  • Demontaż APOEL-u; dublety Ronaldo i Benzemy!

    „Los Blancos” nie dali najmniejszych szans mistrzom Cypru, strzelając im w pierwszej połowie cztery gole. Po przerwie podopieczni Zinédine’a Zidane’a kontynuowali strzelaninę.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze