Zapowiedź grupy D: Atletico vs. FK Rostów, PSV Eindhoven vs. Bayern Monachium

Autor: Michał Nowacki | 01.11.2016 09:18 | komentarzy: 2 | kategoria: Zapowiedź meczu |

W grupie D nadal trwa walka o pierwsze miejsce w tabeli. Atletico Madryt o trzy punkty jest lepsze od Bayernu Monachium, z którym wygrał w pierwszym meczu. Dzisiaj jednak ekipa Diego Simeone podejmie u siebie rosyjski FK Rostów. Zwycięstwo zapewni drużynie awans z grupy i bezpośrednie pojedynek z Bayernem będzie decydował z którego miejsca.

Po porażce z Sevillą 0:1 zespół pokonał Malagę 4:2 i wrócił na ścieżkę zwycięstw. Dla odmiany Rostów nie wygrał żadnego z czterech meczów w lidze. Ekipa z Rosji plasuje się w środku tabeli i wątpliwe, że dogoni Spartaka i Zenit, więc w przyszłym roku nie zobaczymy jej w europejskich pucharach.

Atletico i Bayern Monachium na pewno powalczą dzisiaj o zwycięstwa, aby zapewnić sobie awans do fazy pucharowej. Jeżeli Bayern ogra PSV Eindhoven to także zapewni sobie awans do dalszej tury. Ekipa z Holandii i Rosji mają tylko po jednym punkcie, sześć "oczek" ma Bayern, zaś 9 punktów zebrało Atletico.

Diego Simeone musi pamiętać, że w lidze czeka go trudny mecz w lidze z Realem Sociedad na jego boisku. Jednak Argentyńczyk udowadnia, że nie kalkuluje i w każdym meczu wystawia możliwie najsilniejszy skład. Dzisiaj jednak nie zagrają Cerci, Fernandez, Gaitan i Gimenez. Ostatnia dwójka jednak dochodzi do siebie po urazach i Simeone nie chce ich zbyt szybko wpuszczać na boisko, aby urazy się nie odnowiły.

Wtorek, godzina 20.45 Atl. MadrytAtletico Madryt – FK Rostów Rostov -:-

Typ LigaMistrzow.com: 3:0

Atletico: Oblak - Luis, Godin, Savic, Juanfran - Carrasco, Koke, Gabi, Saul - Griezmann, Gameiro

Rostow: Dzhanaev - Navas, Granat, Mevlja - Kireev, Gatcan, Noboa, Erokhin, Kudryashov - Azmoun, Poloz

Bayern Monachium bez skrupułów w pierwszym meczu rozprawił się z PSV Eindhoven 4:1. Dzisiaj mistrz Niemiec pojedzie do Holandii, aby ze stadionu rywala wywieźć trzy punkty, które zapewnią drużynie Carlo Ancelottiego awans z grupy D.

Na Allianz Arena punktowali Thomas Muller, Arjen Robben, który pokonał swój były klub, Joshua Kimmich i Robert Lewandowski. Jedyną bramkę dla PSV strzelił Luciano Narsingh. W kampanii 1999/2000 oba zespoły grały ze sobą, wówczas Holendrzy wygrali przed własną publicznością 2:1.

Bayern po dzisiejszym zwycięstwie zapewni sobie awans do 1/8 Ligi Mistrzów i będzie musiał jeszcze wygrać rewanż z drużyną Diego Simeone. Carlo Ancelotti i jego zawodnicy nie poddadzą się bez walki i na pewno będą chcieli ograć hiszpański zespół, aby po fazie grupowej mieć tyle samo punktów.

Bayern w październiku wygrał wszystkie swoje mecze, w sobotę łatwo rozprawił się z Augsburgiem. Formą błysnął Robert Lewandowski, który dwa razy wpisał się na listę strzelców i był autorem kluczowego podania przy bramce Arjena Robbena. Dla odmiany PSV w pięciu spotkaniach tylko dwa razy cieszył się ze zwycięstwa. W dodatku uległ ze Spartą 1:3 w Pucharze Holandii i odpadł z turnieju

W Bayernie nie zobaczymy Francka Ribery'ego i Javiego Martineza. W zespole PSV kontuzji doznał Jeroen Zoet i jego miejsce w bramce zajmie Remko Pasveer. Problemy zdrowotne mają także Hendrix, Locadia i de Jong.   

Wtorek, godzina 20.45 PSV PSV Eindhoven – Bayern Monachium Bayern -:-

Typ LigaMistrzow.com: 1:3

PSV: Pasveer - Willems,Moreno, Isimat-Mirin, Brenet - Guardado, Propper, Ramselaar - Narsingh, de Jong, Pereiro

Bayern: Nuer - Alaba, Boateng, Hummels, Lahm - Kimmich, Alonso, Alcantara - Robben, Muller, Lewandowski 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Atletico Madryt, Bayern Monachium, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Rosja, PSV Eindhoven, FK Rostów, PSV - Bayern 2016-11-01, Atl. Madryt - Rostov 2016-11-01

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Liga Mistrzów: Raport ligowy #5

    Przed następną kolejką fazy grupowej Ligi Mistrzów, warto sprawdzić co słychać u drużyn, które nie są zaliczane do grona faworytów tych rozgrywek.

    czytaj więcej
  • Kane: Moim celem jest spędzenie całej kariery w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze