Zapowiedź grupy G: Kopenhaga vs. Leicester, Porto vs. Brugge

Autor: Bartłomiej Misztal | 02.11.2016 08:00 | komentarzy: 1 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Mistrz Anglii może już dzisiaj zapewnić sobie miejsce w rundzie finałowej Ligi Mistrzów. Czy tak będzie?

FC Kopenhaga deklasuje wszystkich w rodzimej lidze. FC Midtylland nie było w stanie zatrzymać mistrza Danii, który ani myśli oddać pierwszego miejsca w tabeli. Wszystko wskazuje na to, że tytuł zostanie obroniony, chociaż do końca sezonu jeszcze dużo czasu, a Broendby także ma apetyt na mistrzostwo.

 

Leicester małymi krokami wspina się po szczeblach Premiership. Ostatnie zremisowane spotkanie z Tottenhamem pokazało, że jeszcze nie należy spisywać podopiecznych Claudio Ranieriego na straty. Sam Włoch mówił przed tym sezonem, że bardziej będzie się przejmować walką o utrzymanie w Premiership. Wszystko jeszcze przed „Lisami”.

 

Po obu stronach zabraknie kilku graczy. Kopenhaga zagra bez Danny'ego Amankwaa, Nicolaia Boilesena i Bashkima Kadrii. Z kolei Claudio Ranieri nie będzie mógł skorzystać z Nampalysa Mend, a Yohan Benalouane jest niepewny znalezienia się w kadrze na to spotkanie.

 

Środa, godz. 20:45 Kopenhaga FC Kopenhaga – Leicester City Leicester -:-

 

Typ LigaMistrzow.com: 1:1

 

Kopenhaga: Olsen – Augustinsson, Johansson, Zanka, Ankersen – Toutouh, Kvist, Delaney, Verbić – Cornelius, Santander

 

Leicester: Schmeichel – Fuchs, Huth, Morgan, Hernandez – Albrighton, Drinkwater, King, Mahrez – Vardy, Slimani

 

Porto nadal nie może dogonić lidera, SL Benfiki. Ostatni remis z Vitorią de Setubal sprawił, że strata do „Orłów” wzrosła do 5 punktów. To nie jedyne zmartwienie, bo Braga i Sporting czyhają na kolejne potknięcie „Smoków”, aby wykopać ich poza podium. Teraz czeka ich ważne spotkanie w ramach Ligi Mistrzów, które nie mogą przegrać, jeżeli myślą o awansie do kolejnej rundy.

 

Club Brugge zaprzepaściło okazję do wskoczenia na podium belgijskiej Pro League. Bezbramkowy remis z aktualnym liderem, Zulte-Waregem sprawił, że obrońca tytułu spadł na piątą lokatę. O wiele gorzej układa się sytuacja zespołu z Brugii w Lidze Mistrzów. Tam nie udało im się wygrać ani jednego spotkania i marnie wyglądają ich szanse nawet na awans do fazy finałowej Ligi Europy. Teraz jest ostatni dzwonek, aby się przebudzili.

 

FC Porto przystąpi do tego meczu w pełnym składzie. W kadrze Club Brugge zabraknie kontuzjowanych Liora Refaelova i Bjoerna Engelsa.

 

Środa, godz. 20:45 Porto FC Porto – Club Brugge Brugge -:-

 

Typ LigaMistrzow.com: 2:0

 

Porto: Casillas – Telles, Marcano, Felipe, Layun – Torres, Pereira, Herrera – Otavio, Silva, Jota

 

Brugge: Butelle – Denswil, Simons, Poulain – Limbombe, Claudemir, Pina, Rhijn – Vormer, Vanaken, Vossen

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, FC Kopenhaga, Anglia, Belgia, Portugalia, Dania, Club Brugge, Leicester City, Porto - Brugge 2016-11-02, Kopenhaga - Leicester 2016-11-02

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Agüero: Wyniki badań pozwalają mi jutro zagrać

    W czasie niedawnego sparingu Argentyny z Nigerią na boisku zemdlał Sergio Agüero i został przewieziony do szpitala. Snajper Manchesteru City zapewnia jednak, że jest gotowy do tego, by jutro rywalizować z Leicester City.

    czytaj więcej
  • Heskey: Mahrez musi pokazać swoją wysoką formę

    Były napastnik angielskiej piłki, Emile Heskey przyznał, że Riyad Mahrez musi udowodnić swoją mistrzowską formę. Skrzydłowy Leicester chciał w lecie opuścić King Power Stadium, ale nie zdążył się dogadać z żadnym klubem przed zamknięciem letniego okienka transferowego. Algierczyk obecnie jest cieniem samego siebie i nie prezentuje już tej formy, co w mistrzowskim sezonie. Podobnie jak zresztą cały zespół.

    czytaj więcej
  • Iker Casillas wyróżniony!

    Bramkarz FC Porto odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza świata powyżej 28. roku życia.

    czytaj więcej
  • Sergio Ramos po meczu z Tottenhamem

    Sergio Ramos:

    czytaj więcej
  • Ronaldo: Nie chcę nowego kontraktu

    Real Madryt przegrał na Wembley z Tottenhamem 1:3 i poważnie skomplikował sobie sytuację w grupie, aby awansować z pierwszego miejsca. Pojawiły się spekulacje, że Cristiano Ronaldo poprosił władze "Królewskich" o nowy kontrakt i znacznie lepsze warunki zatrudnienia. Chodziło głównie o to, że Portugalczyk chciałby podwyżki, aby zarabiać mniej więcej tyle co Lionel Messi w Barcelonie lub Neymar w Paris Saint-Germain.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

  • lukasdrill Uczestnik LM
    Jak to 5 miejsce w lidze?! Leicester jest chyba 11, natomiast 5 miejsce okupuje Tottenham... specjaliści dziennikarzyny :P

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.