Ancelotti: Dybala i Neymar mogą stać się następcami Cristiano i Messiego

Autor: Karol Brandt | 10.11.2016 15:50 | komentarzy: 7 | kategoria: News |

Włoski szkoleniowiec w wywiadzie udzielonym dziennikowi „Tuttosport” wypowiedział się m.in. na temat różnic w trenowaniu Realu Madryt i Bayernu Monachium.

  – Gdy przyszedłem do Realu, to chciałem zatrzymać w zespole Higuaína. On jednak miał zamiar grać więcej, nie potrafiłem go przekonać. Ostatecznie trafił do Neapolu. Według mnie 90 milionów, który wyłożył za niego Juventus FC, to dobra kwota. Tyle kosztują świetni zawodnicy. Oprócz tego Gonzalo to najlepszy środkowy napastnik na świecie obok Suáreza i Lewandowskiego – rozpoczął.

  – Dybala i Neymar mogą stać się następcami Cristiano i Messiego. Paulo jest wyjątkowy, nie sposób porównać go z nikim z przeszłości. To typ nowoczesnego napastnika, który łączy w sobie dynamikę z hartem ducha. On może napisać w kolejnej dekadzie wielką historię w Turynie – kontynuował.

  – Wspomnienie z prezydentem Realu Madryt, Florentino Pérezem? Decydujące spotkanie w sprawie zawarcia umowy. To właśnie wtedy otrzymałem szansę poprowadzenia tego klubu – dodał.

    – Real po Mourinho i Barcelona po Guardioli? „Królewscy” byli wówczas po rozczarowującym sezonie. W związku z tych chłopcy mieli ogromną chęć na odbudowanie swojej pozycji. Generalnie szatnie w wielkich europejskich klubach są podobne, struktury wokół nich także. Dla trenera poza językiem nie ma większych różnić w trenowaniu Realu Madryt czy Bayernu Monachium. Różnice odczułbym przechodząc z wiodącego prym w Serie A, Juventusu do średniaka tamtejszej ligi – zakończył 57-letni Włoch, który w przeszłości prowadził m.in. AC Milan.  

Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Juventus Turyn, Real Madryt, Hiszpania, Niemcy, Włochy, Carlo Ancelotti, Trenerzy, Gonzalo Higuain

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (7)

  • XavixD Legenda
    Dybala ma wielki potencjał i pokazuje dokładnie to jego gra na wysokim poziomie w lidze włoskiej. Jak dla mnie w takim wieku dobrze zastępuje Higuaina mimo, że to różni zawodnicy.
  • Innoc3nt Legenda
    I znowu ten Neymar...
  • Neral Triumfator
    Jakby nie był Brazylijczykiem tylko nie wiem Paragwajczykiem czy nawet Hiszpanem , sądzę , że taki "hype" na niego by nie powstał.
  • Neral Triumfator
    Co do Dybaly zastrzeżeń mieć nie można bo jego wolne są na najwyższym światowym poziomie oraz już od dwóch sezonów prezentuje wysoki poziom oraz co najważniejsze co odróżnia go od Neymara - nie odbiła mu sodówka i bardzo cieszy się z gry dla Argentyny - jak dostał czerwoną kartkę to aż się popłakał bo nie mógł pomóc zespołowi - widać tutaj z jakim poświęceniem podchodzi do gry w barwach reprezentacji i swojego klubu. Do tego to piłkarz z polskimi korzeniami , więc darzę go jeszcze większą sympatią i mam nadzieję , że godnie zastąpi dwie gwiazdy światowego futbolu - Sądzę jednak , że stanie się w przyszłości gwiazdą Barcelony - Messi to jego idol sam jest Argentyńczykiem i bardzo ucieszył się na samą możliwość zagrania z Messim w reprezentacji Argentyny.

    Co do Neymara to stara gadka od lat - potencjał zapewne ma by był bardzo dobrym piłkarzem ale nigdy nie osiągnie poziomu Pele - zbyt często symuluje i gwiazdorzy i nadal nie potrafi się ogarnąć w tym i tkwi w swojej niedojrzałości... Ciężko będzie mu z taką słabą psychiką wskoczyć na poziom tych dwóch wybitnych piłkarzy... Niby ludzie mówią , że jest młody no ale ma już 24 lata na MŚ w Rosji 26 będzie miał i to już będzie dojrzały ukształtowany zawodnik , który powinien mieć więcej szacunku do rywali i ogłady a nie sądzę , że tak szybko się zmieni na lepsze... Zobaczymy co przyniesie przyszłość.
  • XavixD Legenda
    Kibicuję Barcelonie, ale do sprawy Neymara podchodzę obiektywnie. To, że czasami gwiazdorzy za bardzo na boisku jak i poza nim to pierwsze, ale od dobrego sezonu praktycznie prawie wcale nie symuluje. Liczę się z tym, że pewnie zaraz ktoś napisze, że nie mam racji, ale radzę popatrzeć na mecze Barcelony przez dłuższy okres niż 1/2 mecze.
  • Innoc3nt Legenda
    Sam Pele stwierdził, że Neymar nie będzie nigdy jego "następcą".
  • Neral Triumfator
    @Inno - lecz nie zapominajmy , że pierwotnie on sam "namaścił" go na swego następcę...

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.