Szczęśliwe zwycięstwo Bayernu Monachium

Krystian Kutt | 26.11.2016 20:27 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

W 12. kolejce Bundesligi Bayern Monachium na Allianz Arena pokonał Bayer Leverkusen 2:1. Słaby występ zanotował Robert Lewandowski.

Od samego początku spotkania widać było, że obaj szkoleniowcy ustawili swoje zespoły bardzo ofensywnie. Za wszelką cenę jedna, jak i druga drużyna starała się zagrozić bramce rywala. Pierwsza dogodną sytuację miał zespół Bayeru Leverkusen. Admir Mehmedii dostał dobrą piłkę od HakanaCalhanoglu, jednak minimalnie strzelił obrok bramki Manuela Neuera. W 9. minucie świetną okazję miał Thomas Muller. Niestety Niemiec jest kompletnie bez formy i strzelił kilka metrów od bramki. W 19. minucie dobrym dośrodkowaniem popisał się Douglas Costa, jednak strzał Joshua Kimmicha był zbyt słaby i Bern Leno spokojnie złapał piłkę. Piłkarze Bayernu Monachium pierwszy celny strzał zamienili od razu na bramkę. W 30. minucie meczu Thiago Alcantara dobił piłkę głową po strzale Philipa Lahma i dał prowadzenie zawodnikom Carlo Ancelottiego. Dwie minuty później bliski strzelenia bramki był Robert Lewandowski, jednak dobrą interwencją popisał się Bern Leno. Pięć minut po tym, jak Bayern objął prowadzenie, do wyrównania doprowadził Calhanoglu, który wykorzystał świetne podanie Juliana Brandta i mocnym strzałem z lewej strony pola karnego, pokonał Neuera. W tej sytuacji źle zachował się Mats Hummels, który nie upilnował piłkarza Bayeru. 

W drugiej połowie zdecydowaną przewagę w środku pola mieli piłkarze Bayernu, jednak drużyna z Monachium nie potrafiła sobie stworzyć dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. W 55. minucie świetną sytuację miał Douglas Costa, jednak w sytuacji sam na sam lepszy był bramkarz Bayeru. Minutę później Bayern Monachium objął prowadzenie w meczu. Świetne dośrodkowanie z rzutu rożnego w wykonaniu Kimmicha wykorzystał Mats Hummels i silnym strzałem głową pokonał Leno. W 69. minucie Bayern miał okazję na podwyższenie rezultatu spotkania. Kimmich świetnie przedryblował zawodników Bayeru, po czym oddał strzał, ale nie zdołał pokonać Leno, który rozgrywał dobre spotkanie. Bayer Leverkusen w 83. minucie miało świetną sytuację. Kevin Volland próbował wykorzystać błąd Hummelsa, przelobował Neuera, po czym uderzył piłkę głową. W tej sytuacji sędzia nie zauważył ręki Javiego Martineza i nie podyktował rzutu karnego.

Więcej bramek w tym meczu nie padło. Bayern Monachium wygrał z Bayerem Leverkusen 2:1. Warto wspomnieć, że Robert Lewandowski zanotował słabe spotkanie. Reprezentant Polski był mało widoczny w meczu i nie miał żadnej dogodnej sytuacji na strzelenie bramki.

Bayern Monachium – Bayer Leverkusen 2:1 (1:1) Thiago 30’, Hummels 56’ – Calhanoglu 35’.


Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Niemcy, Bayer Leverkusen, Bundesliga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (3)

  • Noorek585 Ćwierćfinalista
    Gra w obronie Hummelsa jest do MOCNEJ poprawy, a Xabi Alonso powinien przejść na emeryturę, jak najszybciej.
  • Gayardos Ćwierćfinalista
    Za tę rękę powinna być czerwona i karny, ale bez powtórek chyba nikt poza samym Martinezem jej nie zauważył...
  • auman2 Zwycięzca grupy
    Meczu nie mogłem oglądać, ale szkoda, że Leverkusen nie urwało punktów Bawarczykom.
    Smutne to, że Borussia wygrała po trudnym meczu z Bayernem po to, żeby stracić zaraz punkty z Frankfurtem.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.