Łatwe zwycięstwo mistrzów Polski

Krystian Kutt | 27.11.2016 19:59 | komentarzy: 4 | kategoria: Recenzja meczu |

Legia Warszawa odniosła piąte zwycięstwo z rzędu. Piłkarze Jacka Magiery pokonali na wyjeździe Śląsk Wrocław 4:0. Dwie bramki zanotował Aleksander Prijović.

Legia Warszawa zdecydowanie lepiej zaczęła spotkanie we Wrocławiu. Już w 23. sekundzie meczu świetne podanie Odjidja-Ofoe wykorzystał Miroslaw Radović i mocnym strzałem dał prowadzenie drużynie Jacka Magiery. Była to najszybciej strzelona bramka w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy. Pięć minut później Legia Warszawa prowadziła już 2:0. Radović dośrodkował w pole karne a piłkę do własnej bramki skierował Filipe Goncalves. W 7. minucie meczu było już 3:0. Po podaniu Radovicia, Aleksander Prijović wyszedł sam na sam z bramkarzem Śląska Wrocław i fantastycznym lobem zdobył trzecią bramkę dla swojego zespołu. W końcu gospodarze mieli okazję na strzelenie bramki. W 10. minucie Piotr Celeban oddał silny strzał z pola karnego, jednak Arkadiusz Malarz zanotował dobra interwencję. W kolejnych minutach meczu oba zespoły nie stworzyły sobie dogodnych sytuacji na zdobycie bramki. Gra toczona była w środku pola. Zarówno Śląsk Wrocław jak i Legia Warszawa wywalczyły kilka stałych fragmentów gry, jednak nie zdołały ich zamienić na bramkę. Minutę przed końcem pierwszej połowy spotkania, Odjidja-Ofoe popisał się świetnym dośrodkowaniem, które na bramkę zamienił Prijović. W tym momencie Legia Warszawa prowadziła 4:0 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.

 Legia Warszawa świetnie mogła zacząć druga połowę, jednak podania Radovicia nie wykorzystał Odjidja-Ofoe. W 59. minucie meczu świetną sytuację mieli gospodarze. Po podaniu RyotyMorioki, BenceMervo strzelił obok bramki i wciąż było 4:0 dla piłkarzy z Warszawy. Legia Warszawa w 69. minucie miała szanse na kolejną bramkę, natomiast Michał Kucharczyk nie trafił w bramkę. Michał Kucharczyk znów miał świetną sytuację na zdobycie bramki. W 89. minucie dobrze dograł mu Nemanja Nikolić, jednak strzał Kucharczyka był zbyt słaby, aby zaskoczyć Lubosa Kamenara. Więcej bramek w tym meczu nie padło. Śląsk Wrocław przegrał na własnym boisku z Legią Warszawa 0:4.

Podopieczni Mariusza Rumaka ponieśli drugą porażkę z rzędu i zajmują 9. miejsce w lidze, natomiast piłkarze Jacka Magiery odnieśli piąte zwycięstwo z rzędu i plasują się na 4. miejscu w LOTTO Ekstraklasie.

 Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0:4 (0:4) Radović 1’, 46’, Goncalves 5’ (sam.), Prijović 7’.

Czytaj więcej o: Śląsk Wrocław, Legia Warszawa

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Raport z polskich boisk #16

    Do ostatniej kolejki sezonu 2017/2018 musieliśmy czekać, by poznać mistrza Polski, ale status quo zostało utrzymane. Po skandalu w Poznaniu tytuł wywalczyła Legia, zaś wicemistrzostwo zdobyła Jagiellonia. Podium zamknął Lech, a w pucharach wystąpi Górnik Zabrze.

    czytaj więcej
  • Raport z polskich boisk #15

    W 36. kolejce mogło się sporo wydarzyć, włącznie z tym, że mogliśmy poznać mistrza Polski. Nic takiego się jednak nie stało i o tytule zadecydują mecze w przyszłą niedzielę. Wiemy na razie tylko, że walka o złote medale rozstrzygnie się między Legią a Jagiellonią, a z wyścigu „wypisał się” już Lech.

    czytaj więcej
  • Raport z polskich boisk #14

    35. kolejka w grupie mistrzowskiej LOTTO Ekstraklasy tym razem obfitowała w bramki. Po horrorze Legia utrzymała pozycję lidera, Jagiellonia wywiozła komplet punktów z Poznania, a Wisła Kraków zgłosiła akces do walki o puchary.

    czytaj więcej
  • Raport z polskich boisk #13

    W 34. kolejce LOTTO Ekstraklasy drużyny grające w grupie mistrzowskiej nie rozpieściły swoich kibiców – w czterech spotkaniach padły tylko 2 bramki. Remisy zanotowały Legia, Lech i Jagiellonia, dzięki czemu status quo w ligowej tabeli zostało utrzymane. Różnice punktowe między tymi drużynami wciąż są niewielkie.

    czytaj więcej
  • Raport z polskich boisk #12

    3. kolejka „dogrywki” do sezonu przyniosła zmianę lidera. Niespodziewane potknięcia Lecha i Jagiellonii skrzętnie wykorzystała Legia. Walka o mistrzostwo Polski nabiera rumieńców.

    czytaj więcej

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze