Łudogorec remisuje z PSG; nagrodą jest awans do Ligi Europy!

Autor: Karol Brandt | 06.12.2016 22:38 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

W jednym ze spotkań grupy A mistrz Bułgarii podzielił się punktami z ekipę zarządzaną przez Unaia Emery’ego. Wysiłek drużyny przeciwnej się opłacił, gdyż dzięki niemu a także porażce FC Basel w starciu z Arsenalem FC, zajęli oni trzecie miejsce, gwarantujące udział w pierwszej rundzie pucharowej Ligi Europy.

Dzisiejszego wieczoru Paris Saint-Germain podejmowało u siebie Łudogorec Razgrad. Gospodarze przystępowali do tego starcia z pierwszej pozycji w grupie i by ją zachować, musieli pokonać mistrza Bułgarii. Natomiast goście okupowali trzecie miejsce w grupie, ale by je zachować i tym samym uzyskać awans do Ligi Europy, musieli dziś co najmniej zremisować i liczyć na korzystny rezultat w drugim meczu tej grupy. Jeśli chodzi o nieobecności, to „Paryżanie” byli osłabieni brakiem kontuzjowanych Javiera Pastore oraz Adriena Rabiota. Dodatkowo wystąpić nie mógł pauzujący za kartki, Marco Verratti. Łudogorec Razgrad przybył do Paryża tylko bez niezdolnego do gry, Vitinho. Faworytem tego starcia byli mistrzowie Francji.

Oba zespoły na boisko wyprowadził grecki arbiter, Anastasios Sidiropoulos. Od początku spotkania dominowali gospodarze. W ósmej minucie efektem ich dominacji mógł być gol. W tej sytuacji Lucas zdecydował się na strzał z dystansu, który wybronił Władisław Stojanów. Do piłki dobiegł jednak Edinson Cavani i strzałem z ostrego kąta starał się pokonać golkipera drużyny przeciwnej. Tym razem reprezentant Bułgarii sparował „szmaciankę” na rzut rożny. W 15. minucie Natanael fantastycznie dośrodkował na głowę Virgila Misidjana, który pięknym strzałem pokonał Alphonse’a Aréolę.

Pięć minut później „Paryżanom” przyznano rzut rożny, w następstwie którego piłkę w kierunku bramki skierował Lucas. Jej tor lotu zmienił po drodze Thiago Motta, a futbolówka tylko nieznacznie minęła bramkę Łudogorca Razgrad. W 35. minucie Lucas dośrodkował z rzutu rożnego, a do pozycji strzeleckiej doszedł Thiago Silva i trafił w słupek. Cóż to była za szansa dla gospodarzy. Do końca pierwszej połowy miejscowi jeszcze kilkukrotnie strzelali na bramkę strzeżoną przez Władisława Stojanowa, lecz ostatecznie nie udało im się doprowadzić do wyrównania.

W pierwszych 45 minutach gry Paris Saint-Germain dłużej utrzymało się przy piłce, tworzyło także okazję bramkowe, lecz co z tego, skoro to goście wykorzystali swoją szansę i dzięki temu prowadzili 1:0. Pomimo tego, podopieczni Unaia Emery’ego nie stali na przegranej pozycji, w końcu rywalę mieli na swoim koncie tylko jedne trafienie.

Po zmianie stron „Paryżanie” wciąż starali się strzelić gola, który pozwoliłby im na spokojne konstruowanie akcji. Gospodarze jednak nie zamierzali odpuścić i wspaniale bronili się przed atakami ekipy miejscowej. Dodatkowo starali się oni co jakiś czas kontrować. Co było zrozumiałe, zważywszy na fakt, iż obrońcy Paris Saint-Germain często ustawiali się na połowie drużyny przeciwnej.

W 56. minucie Ángel Di María spróbował swoich sił z dystansu, lecz piłka po jego strzale wylądowała w rękach bramkarza Łudogorca Razgrad. W 61. minucie ataki gospodarzy wreszcie przyniosły rezultat. Wówczas piłka trafiła do znajdującego się w okolicach piątego metra od bramki, Edinsona Cavaniego. Były snajper SSC Napoli złożył się do strzału przewrotką, a po chwili odbierał gratulacje od kolegów. Ależ to była bramka 29-letniego Urugwajczyka, coś pięknego!

W 69. minucie Łudogorec Razgrad objął prowadzenie. Doszło do tego po fatalnym błędzie Marquinhosa, któremu piłkę odebrał Jonathan Cafú. 25-letni Brazylijczyk następnie popędził pod linię końcową, skąd zagrał do Wandersona, a ten pomimo interwencji bramkarza, wpakował futbolówkę do siatki. Do końca spotkania gospodarze starali się dogonić rywali, co udało im się dopiero w doliczonym czasie gry. Wtedy to Layvin Kurzawa podał do Ángela Di Maríi, który ładnym strzałem ustalił wynik tej rywalizacji. Oznacza to, że Paris Saint-Germain awansowało do 1/8 finału, jednak nie z pierwszej pozycji w grupie, którą przed tym meczem zajmowało,  a z drugiej.

Paris Saint-Germain – Łudogorec Razgrad 2:2 (0:1) Cavani 61’, Di María 90+2' – Misidjan 15’, Wanderson 69’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Francja , Paris Saint-Germain, Bułgaria, Łudogorec Razgrad, PSG - Łudogorec 2016-12-06

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (3)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze