Lyon wygrywa w szlagierze!

Tomasz Kurpiewski | 18.12.2016 22:39 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Ostatni mecz w 18 kolejce Ligue 1 zapowiadał się emocjonująco. Kapitalnie grające Monaco podejmowało na własnym stadionie Olympique Lyon.

Od pierwszych minut spotkanie obfitowało w świetne akcje. Na pierwszy plan wyszli bramkarze obu drużyn i to dzięki nim przez długi okres utrzymywał się wynik bezbramkowy. Najpierw w jednej sytuacji dwukrotnie ratował swój zespół Lopes, a później genialną interwencją popisał się Subasić, który obronił strzał Fekira z rzutu wolnego.

W 26 minucie Sidibe trafił do siatki, ale bramka nie została uznana, ponieważ obrońca niczym Maradona uderzył piłkę ręką.

Kilka minut później na prowadzenie wyszli goście. Precyzyjnym strzałem z 20 metrów golkipera Monaco pokonał Ghezzal.

W 39 minucie idiotycznie zachował się jeden z zawodników Monaco. Mendy dał się sprowokować i nie szczędząc siły, kopnął swojego przeciwnika od tyłu. Nikt nie miał wątpliwości – czerwona kartka.

Druga połowa rozpoczęła się równie energicznie. Na jej początku mieliśmy pewną kontrowersję. Sędzia główny nie podyktował rzutu karnego dla gospodarzy po zagraniu ręką w polu karnym przez jednego z graczy Lyonu. Nie pomylił się jednak w kolejnej sytuacji, gdzie faulowany był Lacazette. Poszkodowany podszedł do jedenastki, ale uderzył bardzo słabo i Subasić nie miał problemów z obroną.

W 66 minucie swoją przewagę wykorzystali przyjezdni. Po wrzutce Ghezzala z prawej strony boiska strzałem z woleja popisał się Valbuena. Bramkarz w tej akcji nie miał szans.

Zawodnicy Monaco nie złożyli jednak broni. Zaledwie cztery minuty po stracie drugiej bramki złapali kontakt z rywalem. Fenomenalnie zachował się na lewym skrzydle Lemar, który wycofał piłkę na środek pola karnego. Tam piłkę przyjął Bakayoko i udało mu się zmniejszyć przewagę Lyonu.

Kolejne ataki Monaco nie przyniosły jednak upragnionego remisu. W 87 minucie mecz zamknął Lacazette, który po fatalnym błędzie Subasica pakuje piłkę do bramki.

 

AS Monaco – Olympique Lyon 1:3 (0:1) Bakayoko 70' – Ghezzal 29', Valbuena 66', Lacazette 87'

Czytaj więcej o: Olympique Lyon, Francja , Mathieu Valbuena, AS Monaco, Alexandre Lacazette

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • AS Monaco wygrało w delegacji i goni lidera

    AS Monaco pewnie pokonało OSC Lille i zgarnęło na wyjeździe trzy punkty. Są one o tyle ważne, że dzięki nim mistrz Francji zrównuje się z aktualnym liderem Ligue 1, czyli Paris Saint-Germain, które swój mecz zagra z Montpellier HSC.

    czytaj więcej
  • Zawodnicy Monaco z nowymi kontraktami

    Dwóch doświadczonych piłkarzy Monaco podpisało nowe umowy z klubem.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi po meczu PSG – Olympique Lyon

    Trenerzy obu zespołów: Paris Saint-Germain i Olympique Lyonu zabrali głos po niedzielnym meczu. Obie ekipy miały swoje szanse, aby przechylić szalę zwycięstwa na własną korzyść, jednak Lyon popełnił dwa rażące błędy w defensywie, które kosztowały go trzy punkty.

    czytaj więcej
  • Morientes: Dobrze, że Real nie kupił Mbappé

    Legendarny napastnik Realu Madryt i jednocześnie były gracz AS Monaco poparł władze "Królewskich", że nie pozyskały one Kyliana Mbappé. Francuz ostatecznie dołączył na zasadzie rocznego wypożyczenia do Paris Saint-Germain. Zdaniem Fernando Morientesa najpierw trzeba coś osiągnąć w futbolu, aby móc myśleć o dołączeniu na Santiago Bernabéu. I zdaniem Hiszpana jeden znakomity sezon to za mało, aby Real pozyskał takiego zawodnika.

    czytaj więcej
  • Dwa samobóje dały zwycięstwo PSG. Ambitny Lyon blisko niespodzianki

    Wicemistrzowie Francji kontynuują marsz w stronę tytułu. Paris Saint-Germain wygrało szósty ligowy mecz z rzędu, co daje im spokojne przodownictwo w tabeli.

    czytaj więcej

Komentarze (3)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze