Minimalizm przede wszystkim; „El Atleti” triumfuje

Autor: Karol Brandt | 07.01.2017 18:03 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W meczu 17. kolejki La Liga „Rojiblancos” pokonali 2:0 zespół, który na co dzień rozgrywa swoje spotkania na Estadio Municipal de Ipurua.

Atlético Madryt, które w bieżącym sezonie ligowym spisuje się nieco poniżej oczekiwań, mierzyło się dzisiaj z ósmym w tabeli, Eibarem. Gospodarze całkiem niedawno pokonali 3:0 Osasunę, a było to starcie 1/8 finału Copa del Rey. Na tym samym etapie rozgrywek goście ograli 2:0 UD Las Palmas. W związku z tym, obie ekipy podchodziły do tej konfrontacji w niezłych humorach. Ekipa miejscowa musiała sobie radzić bez kontuzjowanych Ivána Ramisa i Kike Garcíi. Natomiast goście przybyli do Eibaru osłabieni brakiem leczących urazy: Jana Oblaka, Tiago Mendesa, Yannicka Carrasco i Augusto Fernándeza oraz przebywającego na Pucharze Narodów Afryki, Thomasa Parteya. Faworytem tego pojedynku byli podopieczni Diego Pablo Simeone.

Pierwszy gwizdek wybrzmiał z ust Jesúsa Gila Manzano. Już w drugiej minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie, lecz dobrą interwencją popisał się Miguel Ángel Moyá, broniąc strzał oddany przez Sergio Enricha. W kolejnych minutach dłużej przy piłce utrzymywali się przyjezdni, nie przekładało się to jednak na sytuacje bramkowe.

W 25. minucie piłkarze Eibaru ruszyli do ataku, czego efektem mógł być gol strzelony przez Adriána Gonzáleza. We wszystkim przeszkodził golkiper „Rojiblancos”, który wyłapał futbolówkę. Do końca pierwszej połowy gracze zarządzani przez José Luisa Mendilibara bardzo często gościli pod bramką rywali. Nie zdołali oni jednak strzelić gola.

Pierwsza połowa była dość przeciętna, biorąc pod uwagę sytuacje podbramkowe. Warto wyróżnić tempo gry, które stało na naprawdę wysokim poziomie. To czego jednak brakowało wyraźnie, to goli. Mieliśmy jednak nadzieję, że po przerwie ujrzymy piłkę w siatce. 

Po zmianie stron szkoleniowiec drużyny przyjezdnej posłał w bój Juanfrana, który zmienił Šime Vrsaljko. Zaś goście ruszyli do ataku, co przyniosło oczekiwany efekt w 54. minucie. Wówczas Filipe Luís zacentrował futbolówkę w pole karne, gdzie czyhał Saúl Ñíguez, który oddał strzał głową a piłka zatrzepotała w siatce. Jak pokazały powtórki, gol ten nie powinien zostać uznany, gdyż 22-latek przebywał na pozycji spalonej.

Kolejny kwadrans, to okres wielkiego chaosu na boisku. W tym czasie kilkukrotnie gotowało się pod bramką Atlético Madryt, lecz przyjezdni za każdym razem wychodzili z opresji obronną ręką.

Trener gospodarzy, widząc, że jego podopieczni momentami biją głową w mur, w 68. minucie wprowadził na boisku Bebé, a na ławce rezerwowych wylądował Takashi Inui. Chwilę potem na podobny ruch zdecydował się „El Cholo”, ściągając z boiska Fernando Torresa, którego miejsce zajął Kévin Gameiro. Nowo wprowadzony piłkarz w 74. minucie wyłożył piłkę do nadbiegającego Antoine’a Griezmanna, który z wielkim spokojem zamienił podanie Francuza na gola.

Do końca meczu rezultat nie uległ już zmianie, a trzy punkty powędrowały na konto ligowe „Los Colchoneros”. Choć należy dodać, że tuż przed końcem regulaminowego czasu gry, z linii bramkowej piłkę zmuszeni byli wybijać gracze Atlético Madryt. 

SD Eibar – Atlético Madryt 0:2 (0:0) Saúl 54’, Griezmann 74’

Czytaj więcej o: Atletico Madryt, Hiszpania, SD Eibar

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Barcelona górą w starciu na szczycie!

    W 23 kolejce ligi hiszpańskiej zmierzyły się ze sobą dwa świetne kluby. Atletico Madryt stanęło naprzeciwko Barcelony. Było to niezwykłe spotkanie, które zakończyło zwycięstwem Barcelony.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Atletico Madryt vs. FC Barcelona

    Niedziela zapowiada się niezwykle interesująco. O godzinie 16:15 będziemy świadkami niezwykłego meczu. Naprzeciw siebie staną dwie topowe drużyny ligi hiszpańskiej. Na stadionie Vicente Calderon Atletico zagra z Barceloną.

    czytaj więcej
  • Transferowy plan Chelsea

    Priorytetem transferowym Realu Madryt jest Thibaut Courtois. Bramkarz Chelsea jest jednym z najlepszych golkiperów w Europie. W tym sezonie zachował 13 czystych kont, co stawia go na pierwszym miejscu w klasyfikacji bramkarzy z pięciu najlepszych lig europejskich.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Bayer Leverkusen – Atlético Madryt

    Wczoraj „Rojiblancos” ograli 4:2 „Aptekarzy”. Wynik ten przybliża do ćwierćfinału podopiecznych Diego Pablo Simeone, który nie ukrywa, że jest zadowolony z końcowego rezultatu. Co ciekawe trener zespołu z Niemiec także pochwalił swoich piłkarzy, jak również podziękował za wsparcie kibicom.

    czytaj więcej
  • Atletico wygrywa z Leverkusen, przełamana niemoc strzelecka napastników

    Atletico Madryt po trudach, ale wygrało z Bayerem Leverkusen 4:2. Diego Simeone może być zadowolony, bo to dobry wynik przed rewanżem u siebie i jego napastnicy przełamali swoją niemoc strzelecką.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze