Totalna dominacja PSG. Draxler z golem w debiucie

Tomasz Kurpiewski | 07.01.2017 22:54 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W jednym ze spotkań Pucharu Francji walkę stoczyły Paris Saint-Germain i SC Bastia.

Gospodarze od początku meczu kontrolowali jego tempo i dłużej utrzymywali się przy piłce. Nie przekładało się to jednak na dobre sytuacje, ponieważ defensywa Bastii radziła sobie z tymi atakami.

W 31 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego drużyna z Paryża wyszła na prowadzenie. Thiago Silva zbiegł na krótki słupek i świetnie uderzył głową. Bramkarz gości nawet nie drgnął. Tego się nie dało lepiej zrobić!

Chwilę później gola zdobył Nkunku, ale sędzia liniowy podniósł chorągiewkę. Napastnik był na wyraźnym spalonym.

Tuż przed przerwą „Paryżanie” podwyższyli swoje prowadzenie. Adrien Rabiot strzałem z dystansu zaskoczył Vincensiniego. Pomocnik zdecydował się na uderzenie z 30 metrów i źle ustawiony golkiper musiał skapitulować.

Przez drugie 45 minut PSG wciąż dominowało, a piłkarze Bastii nie byli w stanie przeprowadzić żadnego ataku. Najbardziej aktywny był wypożyczony z AS Monaco Saint-Maximin, choć w większości akcji musiał radzić sobie w pojedynkę.

Podopieczni Emery'ego nie dali żadnych szans przeciwnikowi. Bramkę na 3-0 zdobył Nkunku, który przejął piłkę na środku boiska, przebiegł z nią kilkanaście metrów i uderzył zza pola karnego po długim słupku.

Następne trafienie powędrowało na konto Thiago Motty. Po precyzyjnej centrze Ben Arfy pomocnik skierował głową piłkę do siatki. Sześć minut później prowadzenie podwyższył bardzo energiczny dzisiaj Lucas. Faulowany w polu karnym wywalczył jedenastkę, którą zamienił na gola.

To jednak nie był koniec strzelania w tym spotkaniu. Zaraz po wejściu z ławki na liście strzelców znalazł się Angel Di Maria. Piłkarz PSG wykorzystał podanie po dwójkowej akcji Ben Arfy i Meuniera.

W dzisiejszym meczu zadebiutował Julian Draxler. W swoim pierwszym występie w nowych barwach ustalił wynik spotkania strzelając na 7-0. Draxler otrzymawszy prostopadłe podanie od Ben Arfy zachował zimną krew w polu karnym i spokojnie pokonał bramkarza gości.

 

Paris Saint-Germain – SC Bastia 7:0 (2:0) Silva 31', Rabiot 42', Nkunku 49', Motta 57', 63' Lucas (k.), Di Maria 77', Draxler 89'  

Czytaj więcej o: Francja , Paris Saint-Germain, SC Bastia

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Di María: Cavani jest wspaniałym napastnikiem

    Skrzydłowy Paris Saint-Germain, Ángel Di María przyznał, że Edinson Cavani jest jednym z najlepszych napastników współczesnego futbolu. Argentyńczyk w samych superlatywach wypowiedział się o Urugwajczyku, dla którego był pełny uznania za miniony sezon.

    czytaj więcej
  • Watzke: Aubameyang może odejść w lecie za odpowiednią sumę

    Prezes Borussii Dortmund, Hans-Joachim Watzke oznajmił, że Pierre-Emerick Aubameyang może w lecie opuścić Signal Iduna Park, ale pod warunkiem, że do klubu wpłynie oferta rzędu 70 milionów euro. Aktualnie po Gabończyka ustawiają się Chelsea, Liverpool, Manchester City, Real Madryt i Paris Saint-Germain.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Perełka „Rossonerich” nie przedłuży umowy!

    AC Milan postanowił odbudować dawną potęgę, a jednym z filarów zespołu miał być jeden z najzdolniejszych golkiperów na świecie. Wygląda jednak na to, że szósta ekipa włoskiej Serie A będzie musiała poszukać nowego bramkarza.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzyń: Olympique Lyon zwycięża

    Już w sobotę na stadionie w Cardiff odbędzie się finał Ligi Mistrzów, w którym Real Madryt zmierzy się z Juventusem. Dzisiaj natomiast, na tym boisku starły się żeńskie drużyny Paris Saint-Germain i Olympique Lyon.

    czytaj więcej
  • Co za pech! Angers przegrywa w koszmarnych okolicznościach. Puchar Francji w rękach PSG

    Ostatni turniej piłkarski we Francji w tym sezonie zakończył się właśnie dzisiaj. Zgromadzeni na Stade de France w Paryżu kibice oglądali zmagania Angers SCO i Paris Saint-Germain w setną rocznicę Pucharu Francji. Zdecydowanym faworytem w tym starciu był paryski klub i to jego piłkarze wznieśli trofeum ku górze.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze