Dużo bramek, jeszcze więcej emocji. Juventus z awansem

Tomasz Kurpiewski | 11.01.2017 22:40 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W 1/8 finału Pucharu Włoch Juventus trafił na Atalantę. Piłkarze z Bergamo pod wodzą Gasperiniego to jedna z niespodzianek tego sezonu, ale w konfrontacji ze „Starą Damą” nie udało im się zwyciężyć.

Pierwsza bramka dla mistrza Włoch padła już w 22 minucie. Wówczas na listę strzelców wpisał się Dybala. Po dośrodkowaniu Asamoaha piłkę głową wycofał Mandzukić, a utalentowany Argentyńczyk popisał się fenomenalnym uderzeniem. Strzałem z woleja posłał piłkę tuż przy słupku. Berisha nawet nie drgnął.

Dybala nie poprzestał na strzelonej bramce. Kilka chwil później świetnie podał do Mandzukica, który pewnym strzałem podwyższył wynik meczu. Do końca pierwszej połowy widzieliśmy same ataki „Starej Damy” i tylko dobra dyspozycja Berishy uchroniła gości od straty kolejnych goli.

Kiedy wydawało się, że Juventus ma wszystko pod kontrolą Atalanta zdobyła bramkę kontaktową. Konko z pierwszej piłki pięknie uderzył na bramkę. Futbolówka po jego strzale odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Radość Atalanty nie trwała jednak zbyt długo. Zaledwie trzy minuty po tym zdarzeniu rzut karny na bramkę zamienił Miralem Pjanic.

Mimo dwubramkowej straty, podopieczni Gasperiniego walczyli do końca. Gola na 3-2 zdobył wprowadzony w 60 minucie Latte Lath. To dodało drużynie z Bergamo wiary dzięki czemu mieliśmy naprawdę dobre widowisko.

Mimo żywiołowych ataków Atalancie nie udało się doprowadzić do remisu, a Juventus może cieszyć się z awansu do kolejnej rundy.

 

Juventus FC – Atalanta BC 3:2 (2:0) Dybala 22', Mandzukic 34', Pjanic (k.) 75' – Konko 72', Lath 79'  

Czytaj więcej o: Juventus Turyn, Włochy, Atalanta Bergamo

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Oferta dla Mandzukica

    Chorwacki napastnik w Juventusie jest już od dwóch lat, ale dopiero w tym sezonie jego wkład w sukcesy zespołu stał się tak duży. Ogromna w tym zasługa świetnego stratega, Massimiliano Allegriego, ale gdyby nie cechy charakteru Mario Mandzukica, nie byłoby mowy o powodzeniu.

    czytaj więcej
  • Juventus wygrywa w finale Coppa Italia!

    Juventus FC i S.S. Lazio to dwa zespoły, które spisywały się w Pucharze Włoch najlepiej i dotarły aż do ostatniego szczebla rozgrywek. „Bianconeri” mają szansę na zdobycie potrójnej korony, a pierwszy krok w tej sprawie już poczynili. W finale Coppa Italia klub z Turynu nie dał najmniejszych szans rzymskiemu Lazio.

    czytaj więcej
  • Iniesta: Real i „Juve” zasłużyli na finał

    Andrés Iniesta, przy okazji promowania jednej z marek samochodowych wypowiedział się na temat klubów, które już 3 czerwca w Cardiff zmierzą się ze sobą w finale Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • "To będzie piękny finał"

    Po zwycięskim meczu w półfinale Ligi Mistrzów, szkoleniowiec Realu Madryt zabrał głos w sprawie ostatniego aktu tych rozgrywek.

    czytaj więcej
  • Alves: To wszystko osiągnąłem dzięki ciężkiej pracy

    Bohater dwumeczu AS Monaco - Juventus FC po wczorajszej wygranej nad podopiecznymi Leonardo Jardima był łakomym kąskiem dla dziennikarzy zgromadzonych w strefie mieszanej. A wszystko za sprawą dwóch genialnych występów, które okrasił trzema asystami i jedną bramką.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze