City wraca po czwartej!

Tomasz Kurpiewski | 15.01.2017 16:20 | komentarzy: 7 | kategoria: Recenzja meczu |

W 21 kolejce Premier League na Goodison Park przyjechali piłkarze Manchesteru City, którzy chcieli zdobyć trzy punkty, żeby dogonić czołówkę. Stadion gospodarzy nie jest jednak łatwym do zdobycia terenem, o czym właśnie przekonał się Guardiola wraz ze swoim zespołem.

W 10 minucie gospodarze przez chwilę cieszyli się z prowadzenia. Radość nie trwała jednak zbyt długo, bo sędzia liniowy podniósł chorągiewkę. Decyzja była w pełni prawidłowa.

Żądni zwycięstwa i podrażnieni tą sytuacją zawodnicy City ruszyli do ataku. Przez dłuższą część pierwszej połowy to oni dominowali lecz nie potrafili zdobyć bramki. Przed dogodnymi szansami stawali Sterling i Silva, ale nie byli skuteczni.

W 34 minucie Everton po raz drugi w tym meczu wyszedł na prowadzenie. Tym razem cała akcja przebiegła prawidłowo. Mirallas precyzyjnie dograł o znajdującego się w polu karnym Lukaku, a snajper gospodarzy z pierwszej piłki uderzył na bramkę.

Podopieczni Guardioli chcieli jak najszybciej wyrównać, ale wciąż brakowało i dokładności i szczęścia. Te uśmiechnęło się do Evertonu po zmianie stron. W 47 minucie wynik podwyższył ten, który wcześniej asystował. Mirallas płaskim strzałem pokonał golkipera gości.

Wydawać się może, że chcieć to móc, ale Manchester City po stracie drugiej bramki choć bardzo się starał, to jednak wynik na tablicy mówił jasno. 2-0.

Wszelkich złudzeń i nadziei pozbawił „Obywateli” Tom Davies. W 79 minucie dopełnił dzieła zniszczenia lobując podcinką Bravo. Choć zdawało się, że to już koniec strzelania i Everton cofnie się do defensywy, ich piłkarze pokazali, że to błędne założenie. W doliczonym czasie gry do siatki trafił Lookman.

Manchester City nie był dziś tak wyrachowany jak rywal i po dzisiejszym meczu trzy punkty wędrują na konto gospodarzy.

 

Everton FC – Manchester City FC 4:0 (1:0) Lukaku 34', Mirallas 47', Davies 79', Lookman 90+4'

Czytaj więcej o: Anglia, Manchester City, Romelu Lukaku, Everton, Pep Guardiola

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • FA Cup: Dublet Lukaku, awans United

    W meczu 1/8 finału Pucharu Anglii „Czerwone Diabły” zaprezentowały zabójczą skuteczność i w stylu, do którego zdążyły przyzwyczaić, awansowały do ćwierćfinału.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu FC Basel – Manchester City

    We wczorajszym spotkaniu 1/8 Championes League, „The Citizens” wygrali na wyjeździe z FC Basel 4:0. Josep Guardiola podszedł do analizy tego spotkania z chłodną głową, podkreślając, że ostateczny wynik konfrontacji między „Obywatelami”, a FC Basel pozostaje kwestią otwartą.

    czytaj więcej
  • Guardiola zadowolony z wyniku: Jesteśmy blisko celu

    Manchester City bardzo łatwo rozprawił się na wyjeździe z FC Basel. Lider Premier League wygrał aż 4:0 i już niemal obiema nogami znajduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzów: Środowy przegląd prasy

    Wszystko w cieniu starcia Realu z PSG. W Hiszpanii i Francji niemal każda gazeta skupia swoją uwagę na pojedynek gigantów, nie umniejszając niczego wielkiemu rywalowi. Z kolei w Anglii i Portugalii niezbyt wiele miejsca poświęca się meczowi Porto z Liverpoolem.

    czytaj więcej
  • Precyzyjni jak szwajcarski zegarek „Obywatele” rozgromili FC Basel

    Spotkanie FC Basel z Manchesterem City określano mianem pojedynku Dawida z Goliatem. Gospodarze byli rewelacją w grupie A, w której zgromadzili dwanaście „oczek”. Natomiast „The Citizens” w tym sezonie wychodzi absolutnie wszystko, i w tym spotkaniu było podobnie.

    czytaj więcej

Komentarze (7)

  • Innoc3nt Legenda
    Deklasacja! Ale radocha. Myślałem, że będę żałował tego, że oglądam to spotkanie zamiast Ajaxu, a tu proszę... Dziwne łzy radości z powodu tego genialnego występu Daviesa i bramki Lookmana. Everton spełnił moje nadzieje na ten dzień, jeszcze tylko Liverpool.
  • BVB09 Półfinalista
    Świetny mecz, Everton dzisiaj chyba najlepszy mecz sezonu, City bezbarwnie, żałośnie i słabo. Czyli jednak jest szansa ,że Arsenal powróci na swoją ulubioną pozycję.
  • Alliv Uczestnik LM
    Jak to możliwe że Bravo jest aż tak cienki?Przed transferem do City bronił całkiem nieźle.
  • Innoc3nt Legenda
    Spójrz ogólnie na transfery Guardioli... Bravo nie potrafiący grać w Premier League, Stones który zgubił swoją formę z Evertonu i Gundogan, o którym od początku było wiadome, że to połamaniec. Czyżby wierzyli w medyczny cud, jeśli chodzi o Gundogana?

    P.S. To jest najzabawniejsze w tym sezonie. Media typowały do walki o tytuł mistrza Pepa i Jose, nikogo więcej, a tu proszę... Conte, Klopp i Pochettino, bo na Wengera to nie wiem czy można liczyć. :)
  • VeBpl Triumfator
    a ja oglądałem chyba wszystkie mecze Barcy z Bravo i oceniam go na 6/10 także trochę za mało jak na klub poziomu Manchesteru City.
  • PLGeronimo Zwycięzca grupy
    Ależ mecz Evertonu !
    A City ? Tej drużyny po prostu nie było.
    Guardiola podobno najlepszy trener świata ... no cóż , każdy trener jest najlepszy dopóki nie zawita do Premier League :)
    Tutaj nie ma dominacji 1-2 drużyn, tylko walka do końca i zmysł taktyczny aż nadto ma ogromne znaczenie, a nie tylko zawodnicy za ogromną kasę - trzeba umieć jeszcze to wszystko poukładać.
  • Innoc3nt Legenda
    Nie ma drużyny doskonałej, to i wyników nie ma. Wydaje się być wypalonym trenerem.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.