Kontuzja Jesusa szansą dla Agüero? Argentyńczyk woli odejść w lecie

Autor: Michał Nowacki | 14.02.2017 13:55 | komentarzy: 4 | kategoria: News |

W poniedziałek w meczu przeciwko Bournemouth kontuzji stopy nabawił się Gabriel Jesus. Brazylijczyk musiał zejść z boiska już w 15. minucie i jego miejsce zajął Sergio Agüero. Bramki strzelili Raheem Sterling i obrońca gospodarzy, Tyrone Mings, który wbił piłkę do własnej bramki po strzale Agüero. Dzisiaj Brazylijczyk ma przejść testy medyczne, aby sprawdzić jak poważny jest to problem.

– Sergio Agüero grał dobrze, naprawdę dobrze. On walczył i był bliski zdobycia dla nas gola. Jego zaufanie jest dla nas ważne. Jestem tak szczęśliwy, że go mam w składzie. On był ważny przed meczem i w trakcie. To jest ważne, gdy grasz w wielu konkursach jak Liga Mistrzów i liga, potrzebuję wszystkich graczy – przyznał Guardiola po meczu.

Problem jednak w tym, że przez ostatnie dwa tygodnie Argentyńczyk siedział na ławce rezerwowych i stracił cierpliwość do swojej pozycji u Guardioli. Spekuluje się, że napastnik będzie chciał w lecie poszukać nowego pracodawcy.

Czytaj więcej o: Anglia, Josep Guardiola, Kontuzje , Trenerzy, Manchester City, Sergio Aguero, Gabriel Jesus

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Podsumowanie piłkarskiego weekendu

    Czas przyjrzeć się jakie rozstrzygnięcia padły tym razem w meczach najlepszych piłkarskich lig.

    czytaj więcej
  • Kimmich: Pierwszy raz widzę taką sytuację

    Bayern Monachium pokonał u siebie Norymbergę 3:0 i do lidera, Borussi Dortmund wciąż traci dziewięć punktów. Joshua Kimmich jest podekscytowany takimi wydarzeniami w tym sezonie w Bundeslidze.

    czytaj więcej
  • Luiz: Pokora była naszym kluczem do zwycięstwa

    Stoper "The Blues", David Luiz uważa, że pokora była kluczem do zwycięstwa nad Manchesterem City. Chelsea wygrała u siebie 2:0 i sprawiła, że zespół Josepa Guardioli zanotował nie tylko pierwszą porażkę w lidze, ale także stracił fotel lidera na rzecz Liverpoolu.

    czytaj więcej
  • Sarri: Hazard robił różnicę w meczu

    Szkoleniowiec Chelsea, Maurizio Sarri zapewnił, że będzie wykorzystywał Edena Hazarda i na nim budował drużynę. Belg odegrał wczoraj kluczową rolę w zwycięskim meczu 2:0 nad Manchesterem City. Zawodnik ma aktualnie siedem goli i osiem asyst w Premiership.

    czytaj więcej
  • Sarri: City to obecnie najlepszy zespół w Europie

    Trener Chelsea, Maurizio Sarri stwierdził, że mimo zwycięstwa 2:0 nad Manchesterem City niemożliwe jest, aby w tym sezonie jego zespół wygrał mistrzostwo Anglii. "The Citizens" wczoraj na Stamford Bridge zanotowali pierwszą porażkę w lidze. Liderem został w ten sposób Liverpool, "The Blues" tracą do nich osiem punktów i siedem do drugiego City.

    czytaj więcej

Komentarze (4)

  • Paolo92 Półfinalista
    Guardiola rozwali City ;) czyli Barca z sezonu 2008-2011 to był jednak samograj, a nie geniusz Pepa.
  • Cichyfx Legenda
    Tak ich rozwala, że aż są wiceliderem. Aguerro gra w tym sezonie mega słabo więc przyda mu sie przerwa od gry.
    Barcelona nie była samograjem tylko po prostu i w Barcie i w Bayernie miał odpowiednio dobrze zaawansowanych technicznie i mobilnych piłkarzy dzięki czemu mógł wprowadzać swoją taktyke. Jestem pewien, ze jesli Pep bedzie mial nadal duzo motywacje to w nastepnym sezonie pokaze na co go stac.
  • Innoc3nt Legenda
    Cichy, to czemu ściągając do Bayernu i Manchesteru City "zaawansowanych technicznie piłkarzy" te kluby sobie radzą jak radzą... Popatrz po jak długim czasie koleś zrozumiał, że Bravo to fatalny wybór na bramce.

    Pytasz czemu City są wiceliderem. Tyle ich zasługi, co wcale. To, że czołówka się wyłożyła w ostatnich meczach nie znaczy, że oni są silni. Przypominam Ci, że Manchester City z tą czołówką kiepsko sobie radzi... Zresztą nawet od Evertonu dostali lańsko. Niedługo jeszcze będą derby Manchesteru i to ich tak naprawdę zweryfikuje... Niestety obawiam się, że znowu skończy się padaką w wykonaniu City.
  • Blanco Triumfator
    Genialność Pepa jako trenera to mit i cieszy mnie to, że coraz więcej ludzi to zauważa.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.