Kościelny: Nie wiem co poszło źle w drugiej połowie

Autor: Michał Nowacki | 16.02.2017 16:26 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Laurent Kościelny z powodu kontuzji nie mógł kontynuować meczu i opuścił plac gry w 49. minucie. Defensor Arsenalu nawołuje kolegów, aby zachowali wiarę w to, że po porażce 1:5 z Bayernem Monachium można nadal awansować.

– W piłce nożnej, nigdy nic nie wiadomo, jesteśmy profesjonalną drużyną i mamy rewanż u siebie. Wiemy, że po meczu takim jak ten jest to bardzo trudne. Będziemy walczyć i się nie poddamy, bo jesteśmy profesjonalistami i gramy dla Arsenalu. Nie wiem co poszło źle w drugiej połowie, po moim zejściu. Myślę, że pierwsza połowa była dobra, nie zostawialiśmy im wiele wolnego miejsca – ujawnił Laurent Kościelny.

– Do przerwy remis 1:1 był dobry dla nas, ale po tym jak straciliśmy drugą bramkę myślę, że powinniśmy się zatrzymać, zewrzeć szyki, aby w rewanżu odrobić straty. Kiedy można wygrać trzeba być blisko razem, bronić 11 zawodnikami i zachować wynik. Bayern grał bardzo dobrze, mają kilku zawodników najwyższej klasy, którzy mogą sprawić różnicę w ataku – dodał Francuz.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Arsenal FC, Bayern Monachium, Anglia, Niemcy, Laurent Koscielny

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • FA Cup: Zwycięstwo i awans Arsenalu

    W 1/8 FA Cup Arsenalowi przyszło zmierzyć się z nietypowym rywalem. „Kanonierzy” przyjechali, żeby rozegrać mecz z Sutton, który gra w piątej lidze. Goście byli zdecydowanymi faworytami i nie zlekceważyli rywala.

    czytaj więcej
  • „Mają tylko dwóch dobrych zawodników”

    Pierwszy mecz 1/8 Ligi Mistrzów pomiędzy Bayernem i Arsenalem zakończył się rezultatem na korzyść gospodarzy. Dotkliwa porażka „Kanonierów” wzbudziła wiele emocji. W dalszym ciągu pojawiają się wypowiedzi odnośnie słabej dyspozycji angielskiego klubu. Wielu komentujących nie szczędzi uwag na temat drużyny i trenera.

    czytaj więcej
  • Rodríguez nie zamierza odchodzić z Realu

    James Rodríguez przyznał, że jest zadowolony z gry w Realu Madryt. Istnieją ciągłe spekulacje, że Kolumbijczyk odejdzie latem do klubu z Anglii, ale piłkarz nie ma takiego zamiaru. W środę zagrał od pierwszych minut w meczu Ligi Mistrzów z SSC Napoli.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze