PSG wskakuje na pozycję wicelidera

Tomasz Kurpiewski | 12.03.2017 22:54 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

W ostatnim spotkaniu 29 kolejki Ligue 1 piłkarze Lorient zmierzyli się z mistrzem Francji. Na Stade du Moustoir przyjechali zawodnicy Paris Saint-Germain i to z nimi „Morszczuki” musiały stoczyć ciężki bój.

Mimo przewagi po stronie przyjezdnych, jedenastka Lorient wcale nie wyglądała na zrezygnowaną. Jej piłkarze szukali cały czas szukali swoich szans. Jednakże, pierwsze trafienie w tym pojedynku przypadło „Paryżanom”. W 29 minucie wynik meczu otworzył Edinson Cavani. Najlepszy strzelec drużyny przy rzucie rożnym wbiegł na krótszy słupek, gdzie piętą trącił piłkę. Futbolówka uderzyła jeszcze jednego z obrońców gospodarzy, co zmyliło Lecomte'a i golkiper Lorient musiał skapitulować. Niewiele brakowało, aby „Morszczuki” wyrównały chwilę po stracie bramki. Marveux wykazał się sprytem w polu karnym i odwracając się z piłką ograł jednocześnie defensora PSG, po czym oddał strzał na bramkę. Trafił jednak wprost w Kevina Trappa.

Od rozpoczęcia drugiej połowy nie trzeba było długo czekać na kolejne gole. W 52 minucie świetną kontrę przeprowadzili podopieczni Unaia Emery'ego. Pędzący Cavani odegrał do Christophera Nkunku, a ten huknął zza pola karnego. Interwencja Lecomte'a nie była najlepsza, dlatego futbolówka znalazła się w siatce.

Zawodnicy Lorient starali się zdobyć kontaktowego gola i w końcu dopięli swego. W 69 minucie kapitan gospodarzy dał przykład swoim kolegom i po stałym fragmencie głową wbił piłkę do siatki. Ten gol wprowadził nieco nerwowej atmosfery w szeregach PSG i dał jednocześnie nadzieje „Morszczukom”. Drużyna z Paryża nie potrzebowała jednak wielu minut, aby odzyskać odpowiedni rytm. Przez ostatnie minut spotkania cała jedenastka dobrze operowała piłką zmuszając rywala do wysiłku. W takim stylu piłkarze dobrnęli do ostatniego gwizdka.

Dzięki bramkom Cavaniego i Nkunku Paris Saint-Germain przeskoczy klub z Nicei, który stracił w tej kolejce punkty z Caen.

 

Lorient FC - Paris Saint-Germain 1:2 (0:1) Ciani 69' - Cavani 29', Nkunku 52'

Czytaj więcej o: Francja , Unai Emery, Paris Saint-Germain, Edinson Cavani, FC Lorient

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

  • Optymeusz Debiutant
    Hmmm. Myślałem, że po strasznym upokorzeniu w LM, PSG nie będzie w stanie się pozbierać i przegra jeden, lub dwa mecze.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.