Higuain rozczarowany kibicami Napoli

Tomasz Kurpiewski | 04.04.2017 11:27 | komentarzy: 19 | kategoria: News |

W ostatnim ligowym meczu pomiędzy SSC Napoli a Juventusem FC padł bramkowy remis. Główną postacią w tym meczu był Gonzalo Higuain, choć niestety nie z powodu swojego występu.

O tym, że kibice klubu z południa Włoch są niezwykle żywiołowi można było przekonać się niejednokrotnie. Cały Neapol wciąż ma ranę w sercu po tym, jak Gonzalo Higuain odszedł do ich odwiecznego rywala.

W niedzielnym pojedynku usłyszeć można było nieustające gwizdy i okrzyki skierowane do Argentyńczyka. Na trybunach widniały również różnego rodzaju banery i plakatym które współgrały z całą atmosferą.

To wszystko przełożyło się na mierny występ snajpera „Starej Damy”. Zawodnik był tym przygnębiony i dał temu wyraz rozmawiając z dziennikarzem Il Mattino.

- Dałem tak wiele tej drużynie i temu miastu. Nie spodziewałem się tych wszystkich wyzwisk – powiedział Higuain.

Do powtórki może dojść już jutro. W rewanżowym meczu półfinału Coppa Italia „Bianconeri” znów przyjadą na stadion w Neapolu.

Czytaj więcej o: Juventus Turyn, Włochy, Gonzalo Higuain, SSC Napoli

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Na remis w Turynie... „Barca” wygrywa grupę D

    Juventus nadal nie przegrał u siebie z Barceloną, ale by dziś wygrać, wiele nie zrobił... W stolicy Katalonii mogą myśleć już o wiosennej fazie pucharowej.

    czytaj więcej
  • Napoli wygrywa u siebie, gol Zielińskiego

    Napoli grało u siebie z Szachtarem Donieck, o ile do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, o tyle w drugiej połowie worek z bramkami posypał się tylko dla jednej drużyny. Swoją bramkę zdobył także Piotr Zieliński.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy F: Napoli vs. Szachtar, Man. City vs. Feyenoord

    Spotkanie Napoli z Szachtarem będzie rozpalało do białości kibiców spod Wezuwiusza. „Błękitni” przed tym spotkaniem zajmują trzecią lokatę w grupie F i wszystko wskazuje na to, że to nie powinno się zmienić. Natomiast „Górnicy” będą starali się wygrać spotkanie, aby powiększyć różnicę punktową nad swoim przeciwnikiem. Natomiast mecz Manchesteru City z Feyenoordem nie zapowiada się emocjonująco, bowiem „Obywatele” już w poprzedniej kolejce wywalczyli awans, a mistrzowie Holandii nie mają szans na wydostanie się z ostatniego miejsca w grupie.

    czytaj więcej
  • „Stara Dama” przegrywa w delegacji, 3 wpuszczone gole Szczęsnego

    Juventus przespał cały mecz z Sampdorią i przegrywając 0:3 był w stanie w doliczonym czasie gry odpowiedzieć tylko dwoma trafieniami. Gospodarz zagrał mądrze w defensywie i nie pozwolił mistrzowi Włoch na zbyt wiele na boisku.

    czytaj więcej
  • Eriksen na liście życzeń gigantów z Włoch i Hiszpanii

    "El Mundo Deportivo" donosi, że Barcelona i Juventus powalczą w lecie o Christiana Eriksena z Tottenhamu. Duńczyk ma obecnie zwyżkę formy, co skutkuje nie tylko dobrą grą "Kogutów", ale także awansem Danii na Mistrzostwa Świata, które w 2018 roku zostaną rozegrane w Rosji.

    czytaj więcej

Komentarze (19)

  • Cichyfx Legenda
    To jest śmieszne, gdyby chociaż to Napoli było na poziomie Juve to można by mieć pretensje do niego, a tak ? to było oczywiste, że taki piłkarz po takim sezonie nie będzie się kisił w europejskim ogórku. To samo się tyczy kibiców BVB, którzy mają żal, że ktoś odchodzi od nich do Bayernu czy Arsenalu kiedy Van Persie odszedł do MU. To nie ta półka i żaden z tych klubów nie jest na poziomie swoich rywali.

    Chyba tylko kibice w Hiszpanii są w miare ogarnięci, bo jakoś nie pamiętam, aby kibice z Valencii czy Sevilli wygwizdywali swoich były piłkarzy kiedy odchodzili do Barcelony.
  • auman2 Zwycięzca grupy
    Bo Valencia i Sevilla też nie jest na poziomie Barcy.
  • Innoc3nt Legenda
    Tu nie chodzi o poziom piłkarski klubów. Te kluby się nienawidzą nawzajem.

    Higuain to przeciętny snajper, Ty widzisz w nim kogoś lepszego? Na miejscu kibiców cieszyłbym się, że Juventus dał za kogoś takiego aż taką kasę.
  • Blanco Triumfator
    A ja się wcale im nie dziwię, że go wygwizdali i zwyzywali. Chociaż z drugiej strony mają teraz np. Milika czy Zielińskiego, przez ten zastrzyk gotówki, a Igła i tak jest drewniany.
  • Cichyfx Legenda
    Innoc3nt
    W klubowej piłce jednak trzeba przyznać, że prezentuje wysoki poziom, przynajmniej od jakis 2 lat.
    Tak nienawidzą, ale dla Juve to Inter czy Milan może być odwiecznym rywalem, a nie krajowy średniak, ktory ma teraz przybłyski.

    auman2
    Dlatego mowie, w Hiszpanii kibice tych klubów znają swoje miejsce.
  • Blanco Triumfator
    Bez przesady Neapol teraz jest mniej więcej na poziomie Romy, a to przecież już od wielu lat druga siła we Włoszech.
  • Innoc3nt Legenda
    Wybacz mi, ale ja nie widzę tego jego "wysokiego" poziomu. Dla mnie to wciąż to samo drewno.
  • Blanco Triumfator
    Cienki sprzedawczyk.
  • JuveT Triumfator
    Lepszy cienki sprzedawczyk niż drewno kominkowe Benzema.
  • Blanco Triumfator
    Benzema nie jest królem futbolu, ale mimo wszystko Benz > Igła
  • Innoc3nt Legenda
    JuveT, Ty tak serio? Że Higuain jest lepszy od Benzemy? W byciu drewnianym?
  • Cichyfx Legenda
    Higuain i Benzema to mniej wiecej ten sam poziom jedyna różnica jest taka, że Karim w reprezentacji gra na takim samym poziomie co w klubie, albo nawet i lepszym za to Higuain ... tu komentarz jest zbędny, bo wszyscy wiemy jaki jest słaby aczkolwiek i tak lepiej w niej gra od żałosnego Aguerro.
  • Blanco Triumfator
    I Messiego. Zresztą kto w reprezentacji Argentyny nie jest beznadziejny? Może Rojo xD
  • PolishBarcaFan Triumfator
    Człowieku, bez Messiego to Argentyna by nawet z grupy nie wyszła na MŚ i CA, a co dopiero mówić o grze w finałach.
  • JuveT Triumfator
    Dla mnie Igła jest lepszy od Benzemy.
    I dokładnie. Argetyna bez Messiego to dno.
    Najlepszy snajpierw u nich to niedoceniany i kochany przez Argentyne Tevez :)
  • Innoc3nt Legenda
    Wiecie Argentyna bez Messiego to dno? Bo każdy trener po kolei budował reprezentację opartą tylko i wyłącznie na nim. Taktyka? Żadnej. Zero drużyny - zawsze najważniejszy był Messi uznawany za "boga". To Maradona na zawsze będzie argentyńskim bogiem, nie jakiś Messi.
  • Cichyfx Legenda
    A na jakim mają opierać grę ? na marnującym po kilka setek Higuainie ? na Aguerro, któremu wgl się nie chce gra ? a może na Di Marii, który ma problem z posłaniem chociaż jednego 100% kluczowego celnego podania ? w sumie nie wiem jak sprawa ma sie z Dybalą, bo to może być jedyny piłkarz, który nie będzie chociaż Messiemu przeszkadzał nie mówiąc juz o pomaganiu.
    Grali juz tyle meczy, ale ze powinni sie nauczyc bez niego grac tylko wlasnie .... tam w ofensywie nie ma kto grac.
  • Hitsugaya_juve Ćwierćfinalista
    Igła jest słaby? Haha. Drewno? 36 bramek w jednym sezonie nie strzela sie przypadkowo. Igla naprawde kawal niezlej roboty wykonuje. Benzema? Ja rozumiem Lewy>Igla ale Benzema? Ile ogladaliscie meczow Igly w Juve?
  • cichy84 Moderator
    Higuain 30 meczów - 19 goli, wartość 75 mln, Benzema 23 mecze - 9 goli, wartość 60 mln.

    No rzeczywiście ten sam poziom, nie wiem jak można twierdzić że Higuain jest słabszy, chyba trzeba być ślepym. A zeby twierdzić że Igla to drewno no to juz nie skomentuje kim trzeba być

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.