Barcelona demoluje Osasunę

Tomasz Kurpiewski | 26.04.2017 21:20 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Mecz 34. kolejki ligi hiszpańskiej pomiędzy FC Barceloną i Osasuną z pewnością będzie lepiej wspominany przez gospodarzy. Podopieczni Luisa Enrique bez problemów wywalczyli komplet punktów pogrążając rywali.

Pierwsza połowa była świetnym popisem w wykonaniu piłkarzy Barcelony. Zdecydowana większość groźnych akcji miała miejsce pod bramką przyjezdnych. Ofensywna gra przyniosła „Blaugranie” dwa gole. Pierwszego zdobył Lionel Messi, który efektownie ograł obrońcę, popędził przed siebie i pewnie wykończył całą akcję. Drugi natomiast przypadł Andre Gomesowi. Portugalczyk wykorzystał precyzyjne dogranie Ivana Rakitica i z pierwszej piłki trafił w samo okienko.

Tuż po przerwie do głosu doszła drużyna Osasuny. Goście błyskawicznie, bo już w 48 minucie, strzelili kontaktowego gola. Mierzonym strzałem z rzutu wolnego popisał się Roberto Torres. Dzięki tej bramce pojawiło się małe światełko nadziei dla zespołu Osasuny, ale zostało one momentalnie zgaszone. W dziesięć minut gospodarze zdołali znacznie podwyższyć wynik. W tym czasie padły aż cztery trafienia. W 57 minucie swoją drugą bramkę zdobył Andre Gomes. Wykorzystując zamieszanie w polu karnym uderzył na dalszy słupek pozostawiając golkipera bez szans. Trzy minut później na listę strzelców wpisał się ponownie Lionel Messi. Argentyńczyk uderzył zza pola karnego, czym zaskoczył Salvatore Sirigu. Podopieczni Luisa Enrique nie poprzestali na tym. Poszli jeszcze dalej totalnie dobijają przeciwnika. Paco Alcacer otrzymał podanie od Javiera Mascherano i na wślizgu zdołał jeszcze oddać strzał, zanim do piłki dopadł Sirigu. Chwilę później Javier Mascherano do asysty dołożył trafienie. Arbiter podyktował rzut karny, do którego podszedł Argentyńczyk. Defensor Barcelony bez problemów pokonał golkipera Osasuny.

W końcowym fragmencie spotkania graczom Barcelony udało się wbić jeszcze jedną bramkę. Tym razem swój dublet zdobył Paco Alcacer, który w 86 minucie otrzymał dobre prostopadłe podanie, minął bramkarza i skierował futbolówkę do siatki.

 

FC Barcelona – CA Osasuna 7:1 (2:0) Messi 12', 61', Gomez 30', 57', Alcacer 64', 86', Mascherano 67' (k.) - Torres 48'  

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Trenerzy, Luis Enrique, Lionel Messi, Osasuna

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Podsumowanie piłkarskiego weekendu

    Czas przyjrzeć się jakie rozstrzygnięcia padły tym razem w meczach najlepszych piłkarskich lig.

    czytaj więcej
  • Kimmich: Pierwszy raz widzę taką sytuację

    Bayern Monachium pokonał u siebie Norymbergę 3:0 i do lidera, Borussi Dortmund wciąż traci dziewięć punktów. Joshua Kimmich jest podekscytowany takimi wydarzeniami w tym sezonie w Bundeslidze.

    czytaj więcej
  • Busquets: Messi jest najlepszy na świecie

    Sergio Busquets był pod wrażeniem umiejętności swojego klubowego kolegi, Lionela Messiego. Argentyńczyk w derbowym meczu z Espanyolem zdobył dwa gole z obu rzutów wolnych.

    czytaj więcej
  • Sarri: Hazard robił różnicę w meczu

    Szkoleniowiec Chelsea, Maurizio Sarri zapewnił, że będzie wykorzystywał Edena Hazarda i na nim budował drużynę. Belg odegrał wczoraj kluczową rolę w zwycięskim meczu 2:0 nad Manchesterem City. Zawodnik ma aktualnie siedem goli i osiem asyst w Premiership.

    czytaj więcej
  • Sarri: City to obecnie najlepszy zespół w Europie

    Trener Chelsea, Maurizio Sarri stwierdził, że mimo zwycięstwa 2:0 nad Manchesterem City niemożliwe jest, aby w tym sezonie jego zespół wygrał mistrzostwo Anglii. "The Citizens" wczoraj na Stamford Bridge zanotowali pierwszą porażkę w lidze. Liderem został w ten sposób Liverpool, "The Blues" tracą do nich osiem punktów i siedem do drugiego City.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

  • Cichyfx Legenda
    Dzień cudów, dwa gole Gomesa i Paco do tego bramka Mascherano, nawet jesli z karnego to i tak to jest wyjatkowa chwila :D

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.