BVB remisuje, a Hoffenheim czai się tuż za plecami

Autor: Bartłomiej Misztal | 13.05.2017 17:58 | komentarzy: 5 | kategoria: Recenzja meczu |

Broniący się przed spadkiem Augsburg zachował u siebie cenny punkt przed ostatnią kolejką. Goście próbowali wszystkiego, ale nie udało im się zwyciężyć.

Widać było, że bliżej do wyjścia na prowadzenie było drużynie przyjezdnej. Okazało się jednak inaczej. W 28. minucie Buerki źle zachował się przy obronie zagrania Maxa. Golkiper BVB praktycznie wystawił piłkę wbiegającemu Finnbogasonowi, który bez problemów umieścił ją w siatce.

 

Przewaga nadal była po stronie gości, co pozwoliło im szybko odrobić straty. Wystarczyło kilka minut, aby doprowadzili do remisu. Kagawa popisał się świetnym zagraniem w kierunku Abameyanga, który celnym strzałem pokonał Luthe.

 

Po zmianie stron piłkarze BVB musieli za wszelką cenę pokazać, że są lepsi od swojego rywala. Okazji było wiele. Próbowali Dembele, Aubameyang, Guerreiro, Schmelzer, Kagawa, Piszczek, Reus, ale żaden nie był w stanie wpisać się na listę strzelców. Ostatecznie w Augsburgu utrzymał się bramkowy remis.

 

FC Augsburg – Borussia Dortmund 1:1 (1:1) Finnbogason 28' – Aubameyang 32'

Czytaj więcej o: Niemcy, Borussia Dortmund, FC Augsburg

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (5)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze