Koeln niewiele zrobiło, ale sprawiło problem „Aptekarzom”

Autor: Bartłomiej Misztal | 13.05.2017 18:15 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Bayer może się wstydzić za taką słabą grę. Drużyna z Leverkusen ostatecznie zremisowała z FC Koeln, ale jest sporo do nadrobienia przed następnym sezonem.

Początek spotkania zapowiadał się dość dobrze dla gospodarzy, zwłaszcza po sytuacji, w której Kiessling mógł zdobyć bramkę. Po kwadransie gry na prowadzenie wyszli jednak goście. Zoller zagrał piłkę do Jojicia, który celnym strzałem pokonał Leno.

 

Gospodarze dążyli do wyrównania, ale niewiele z tego wychodziło. Pod koniec pierwszej połowy Hernandez miał dwie dogodne okazje do zdobycia wyrównującej bramki, ale w obu sytuacjach Meksykanin przegrywał z Hornem.

 

Po zmianie stron zrobiło się jeszcze gorzej, gdy Jojić odegrał do Kluentera, a ten trafił na 0:2. To oznaczało, że „Aptekarze” muszą wziąć się w garść. Po pewnym czasie Kiessling dał sygnał, że jeszcze nie wszystko stracone. As Bayeru wykorzystał zagranie od Brandta i strzałem głową pokonał Horna.

 

To nie był koniec, bo miejscowym udało się wyrównać. Kravetz posłał piłkę w pole karne, a Pohjanpalo strzałem głową doprowadził do remisu. Na więcej niestety nie było stać gospodarzy, chociaż do samego końca starali się zdobyć jeszcze jednego gola. Mecz zakończył się przy stanie 2:2.

 

Bayer 04 Leverkusen – 1. FC Koeln 2:2 (0:1) Kiessling 60', Pohjanpalo 71' – Jojić 14', Kluenter 49'

Czytaj więcej o: Niemcy, Bayer Leverkusen, FC Koln

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze