PSG gromi, ale to wszystko na nic

Tomasz Kurpiewski | 14.05.2017 23:03 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

W jednym z meczów 37 kolejki Ligue 1 obrońca tytułu przyszło zmierzyć się z drużyną Saint-Etienne na wyjeździe. Tytuł mistrzowski wymyka się z rąk Paris Saint-Germain, ale „Paryżanie” pokazali, że w ich przypadku nie można odpuszczać. Dlatego właśnie podjęli walkę do końca, nawet mimo niekorzystnej pozycji.

Na otwarcie wyniku nie trzeba było długo czekać. Podopieczni Unaia Emery'ego błyskawicznie objęli prowadzenie. Nie było żadnym zaskoczeniem, że na listę strzelców wpisał się Edinson Cavani. Urugwajski snajper wykorzystał dogranie Maxwella i pokonał golkipera gospodarzy. Gracze PSG nie poprzestali na tym trafieniu. Tuż przed przerwą podwyższyli wynik. Tym razem gola zdobył Lucas Moura. Brazylijski skrzydłowy trafił do siatki po niezwykle precyzyjnym podaniu Marco Verrattiego.

Podobnie jak w pierwszej części tego starcia, tak i w drugiej piłkarze gospodarzy praktycznie nie istnieli na boisku. Tam w każdym aspekcie lepsi byli „Paryżanie”. Potwierdzili to gromiąc rywala aż 5-0. Do siatki trafiali kolejno Cavani, Lucas i Draxler. Najlepszy strzelec zespołu w 72 minucie dostał podanie od Blaise'a Matuidiego i mając przed sobą pustą bramkę nie spudłował. Sześć minut później na listę strzelców wpisał się Lucas Moura. Brazylijczyk znalazł się w odpowiednim miejscu, bo po interwencji bramkarza futbolówka spadła pod jego nogi i nie pozostało mu nic innego jak tylko umieścić ją w bramce. Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego wynik meczu ustalił Julien Draxler. Niemcowi asystował Giovani Lo Celso.

Mimo tak okazałego wyniku, klub z Paryża zakończy rozgrywki na drugim miejscu. Unai Emery i jego gracze nie sprostali ligowemu wyzwaniu. Ich wieloletnia hegemonia została przerwana.

 

AS Saint-Etienne – Paris Saint-Germain 0:5 (0:2) Cavani 2', 72' , Lucas 38', 78', Draxler 90'

Czytaj więcej o: Francja , Unai Emery, Paris Saint-Germain, Edinson Cavani, AS Saint-Etienne

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Di María: Cavani jest wspaniałym napastnikiem

    Skrzydłowy Paris Saint-Germain, Ángel Di María przyznał, że Edinson Cavani jest jednym z najlepszych napastników współczesnego futbolu. Argentyńczyk w samych superlatywach wypowiedział się o Urugwajczyku, dla którego był pełny uznania za miniony sezon.

    czytaj więcej
  • Watzke: Aubameyang może odejść w lecie za odpowiednią sumę

    Prezes Borussii Dortmund, Hans-Joachim Watzke oznajmił, że Pierre-Emerick Aubameyang może w lecie opuścić Signal Iduna Park, ale pod warunkiem, że do klubu wpłynie oferta rzędu 70 milionów euro. Aktualnie po Gabończyka ustawiają się Chelsea, Liverpool, Manchester City, Real Madryt i Paris Saint-Germain.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Perełka „Rossonerich” nie przedłuży umowy!

    AC Milan postanowił odbudować dawną potęgę, a jednym z filarów zespołu miał być jeden z najzdolniejszych golkiperów na świecie. Wygląda jednak na to, że szósta ekipa włoskiej Serie A będzie musiała poszukać nowego bramkarza.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzyń: Olympique Lyon zwycięża

    Już w sobotę na stadionie w Cardiff odbędzie się finał Ligi Mistrzów, w którym Real Madryt zmierzy się z Juventusem. Dzisiaj natomiast, na tym boisku starły się żeńskie drużyny Paris Saint-Germain i Olympique Lyon.

    czytaj więcej
  • Co za pech! Angers przegrywa w koszmarnych okolicznościach. Puchar Francji w rękach PSG

    Ostatni turniej piłkarski we Francji w tym sezonie zakończył się właśnie dzisiaj. Zgromadzeni na Stade de France w Paryżu kibice oglądali zmagania Angers SCO i Paris Saint-Germain w setną rocznicę Pucharu Francji. Zdecydowanym faworytem w tym starciu był paryski klub i to jego piłkarze wznieśli trofeum ku górze.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze